okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

strona główna >> Niemcy: wzór do naśladowania

poradniki

Z węża lub butelki

Bidon pełen wody jest tak samo ważny jak zapasowa dętka czy podręczny zestaw narzędzi. Bez częstego nawadniania nie ma mowy o wydajnej i... »

Styl życia >> raport ADFC


Niemcy: wzór do naśladowania

Szymon Nitka
Typowa trasa rowerowa w Niemczech – z dala od dróg publicznych, wąska, asfaltowa. Tutaj: droga rowerowa rzeki Haweli (Havel-Radweg) niedaleko Poczdamu i Berlina
Mówi się o Niemczech, że to największy rynek dla turystyki rowerowej w Europie. Przez kraj naszych sąsiadów biegną tysiące kilometrów dróg rowerowych, którymi codziennie jeżdżą miliony Niemców. 
 
Rowery za Odrą służą zarówno do codziennego transportu, jak i są doskonałym sposobem na zdrową rekreację. O tym ostatnim – jak wygląda turystyka rowerowa w Niemczech – co roku w szczegółach opowiada badanie Powszechnego Niemieckiego Klubu Rowerowego (Allgemeiner Deutscher Fahrrad-Club – ADFC). Po załamaniu pogodowym z 2017 roku, które odbiło się wyraźnym dołkiem w rowerowych statystykach, w roku 2018 wszystko wróciło do normy. Słupki i wykresy z liczbami znowu zaświeciły milionowymi liczbami, pobite zostały kolejne rekordy.
Od kilku lat świeży raport o niemieckim rynku rowerowym ADFC prezentuje podczas ITB Berlin, największych targów turystycznych na świecie. Wielką wartością badania, która może być jednocześnie ogromną wyjazdową inspiracją, jest fakt, że niemieckie statystyki pokazują również najpopularniejsze niemieckie trasy i regiony rowerowe. Czy można znaleźć lepszą rekomendację?
Z badania wynika, że aż 79 procent Niemców jeździ rowerem: 31 robi to regularnie, a 47 procent używa go tylko okazjonalnie. Ze wszystkich, którzy wybierają rower, 75 procent traktuje go jako środek codziennego transportu, 52 procent wykorzystuje go do jedno- i wielodniowej turystyki rowerowej, a zaledwie 29 procent jeździ na nim w celach sportowych (rowery górskie, kolarstwo szosowe). A więc w Niemczech prawie dwukrotnie więcej osób wybiera turystykę rowerową zamiast intensywnych rowerowych wyczynów. Czy w Polsce te proporcje nie byłyby odwrotne?
Z całej populacji Niemiec, która liczyła w 2018 roku prawie 83 miliony obywateli, aż 11 procent wyjechało w ciągu trzech ostatnich lat na przynajmniej jedną, minimum trzydniową wycieczkę rowerową. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
 
 


Zdjęcie: Szymon Nitka