okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> Podręczny warsztat

poradniki

Poradniki >> przyborniki narzędziowe


Podręczny warsztat

Jarosław Tomaszewski
Z odpowiednim przybornikiem nie będą straszne nawet poważniejsze awarie
Rowerowy niezbędnik to coś więcej niż kilka imbusów i podstawowych wkrętaków. Gdy spotka Was trudna sytuacja na szlaku, odwdzięczy się niczym kultowy szwajcarski scyzoryk. Z podręcznym zestawem narzędzi wyjdziecie z niejednej rowerowej opresji.
 
Benjamin Franklin zwykł mawiać, że na tym świecie pewne są tylko śmierć i podatki. Trudno z nim się nie zgodzić, ale dołożę jeszcze jedną rzecz. Niezależnie, czy nazywasz siebie rowerzystą, czy kolarzem, przyjdzie taki moment, gdy podczas wycieczki lub treningu rower zwyczajnie odmówi Tobie posłuszeństwa. Może to być defekt przerzutki, pęknięcie szprychy, rozkucie łańcucha lub klasyczne złapanie kapcia. W każdej z opisanych sytuacji i wielu innych nie obędzie się bez odpowiednich narzędzi.
Podręczne zestawy narzędziowe nazywa się także niezbędnikami rowerowymi, scyzorykami lub bardziej nowocześnie – multitoolami. Niezależnie jednak od nazwy, wszystkie mają być lekką i bardziej kompaktową alternatywą dla typowych narzędzi, które wykorzystuje się w domu lub rowerowym serwisie.
Prywatnie jestem posiadaczem bardzo rozbudowanego przybornika Topeak MINI 20 PRO. Razem z dedykowanym pokrowcem waży zaledwie 162 gramy. Według mnie – niewiele. Jeśli dodać do tego zestaw do klejenia dętek (20 g) i pompkę (115 g), sumaryczna waga trzech tych rzeczy to zaledwie 297 gramów. Właśnie tylko tyle potrzeba, by uratować się z większości niespodziewanych opresji. Powyższy zestaw to obowiązkowe wyposażenie zarówno na krótką wycieczkę, jak i dłuższą wyprawę. W przypadku nieskomplikowanej usterki pozwoli wrócić rowerem do domu lub zwyczajnie dotrzeć do najbliższego serwisu rowerowego. I co istotne – nie zabierze zbyt wiele miejsca w plecaku lub sakwie. W niektórych przypadkach niezbędnik da się nawet zamocować na ramie roweru (np. Syncros Matchbox Coupe Cage HP2.0). Ceny uniwersalnych przyborników zaczynają się od około 45 złotych. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
 
 


Zdjęcie: Syncros