okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

twojmedyk.pl

sportportal.pl

trasymasy.pl

Reklama

pierwszy rower
pierwszy rower
strona główna >> Ogranicza tylko fantazja!

nowości

Opona po francusku

Mavic o sakwiarzach nie myśli, ale produkuje dobre opony dla graveli, które z powodzeniem sprawdzą się w turystyce! Yksion Allroad XL to... »

Z bidonem na ścianie?

Gdy po długiej i męczącej podróży wrócisz do domu i zapragniesz schłodzić się którymś z butelkowanych trunków,... »

Towarzysz do przyczepki

Twoje dziecko w przyczepce potrzebuje towarzysza? Qeridoo ma w swojej ofercie miękkiego, pluszowego i zawsze gotowego do drogi przyjaciela! Na... »

1x13

To się musiało wydarzyć! Hiszpańska marka Rotor, znana głównie z produkcji owalnych korb, pokazała sterowany hydraulicznie zestaw... »

Dla najmłodszych

Hamax wprowadził do swojej oferty nowy fotelik! Model Amaze jest nieco tańszy niż topowy Caress, wyposażono go w możliwość odchylania do tyłu... »

Bagażnik od Ortlieba

Gdy czasopisma branżowe zachwycają się ideą bikepackingu, Ortlieb nie zapomina o sakwiarzach! Do sprzedaży trafił wypasiony bagażnik... »

Dahon Vitesse D8

rowertest >> Przeczytaj test Dahon Vitesse D8 »

poradniki

W pogoni za przyczepnością

Amortyzacja w rowerze »

rowerem po parkach narodowych >> Wigierski Park Narodowy


Ogranicza tylko fantazja!

Katarzyna Łaskawiec
Różowa bryła klasztoru w Wigrach to najbardziej charakterystyczne miejsce na szlaku
Rowerowa wycieczka po Wigierskim Parku Narodowym to idealna opcja na choćby krótki letni wyjazd. Jezioro Wigry, piękne lasy i radość z jeżdżenia po ponad 230 kilometrach tras turystycznych – czy to nie brzmi jak kwintesencja lata? Zapomnijcie o zatłoczonych Mazurach i wpadajcie na Suwalszczyznę!
 
Chwila, chwila, napisaliśmy „jezioro”? Co za błąd! Gwoli ścisłości, na terenie Wigierskiego Parku Narodowego znajdują się aż 42 jeziora, a przy nich sporo kąpielisk, z których w czasie wyjazdu nie wypada nie skorzystać. Tę liczbę zbiorników zawdzięczamy lodowcowi, który odcisnął swoje piętno na Suwalszczyźnie i artystycznie pofałdował jej teren. Już w latach 20. XX wieku zaczęto prowadzić badania naukowe celem poznania i ochrony cennego ekosystemu okolic jeziora Wigry, między innymi rzadkich kręgowców, zagrożonych storczyków i licznych gatunków ryb (znajdziecie tu aż połowę wszystkich gatunków żyjących w Polsce). Unikatowe okazały się również zbiorniki zwane sucharami – o nich za chwilę.
Prace przerwała wojna, a po niej wysiłki naukowców skupiły się wokół ochrony bobrów, które w tych jakże ciężkich czasach w Polsce prawie wyginęły. Stworzono dla nich rezerwaty, które stopniowo przekształcono w park krajobrazowy, aby w 1989 roku objąć teren ochroną parku narodowego – dlatego właśnie to bóbr widnieje w herbie Wigierskiego Parku Narodowego. Na terenie parku nadal mieszka ponad 1000 osób, jednak w niektóre jego zakątki człowiek nie ma wstępu. Nie obiecujemy, że na trasie zobaczycie rzadkie storczyki, ale z pewnością nie ominiecie pofalowanych pól i łąk, urokliwych zatoczek, torfowisk, olsów oraz meandrującej Czarnej Hańczy.
Wycieczka rowerowa po Wigierskim Parku Narodowym może być nie tylko doskonałą propozycją na weekendowy wypad „na łono natury”, ale również świetnym przyczynkiem do dalszej rowerowej eksploracji województwa podlaskiego. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
 


Zdjęcie: Tomasz Sawirski