okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 8/2010 >> Chcemy wygrać Tour de Pologne!

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

W cztery oczy >> Jacek Morajko


Chcemy wygrać Tour de Pologne!

Z Jackiem Morajką, tegorocznym mistrzem Polski w kolarstwie szosowym, nie tylko o sukcesach, rozmawia Piotr Kurek
Jacek Morajko wygrał w tym roku Małopolski Wyścig Górski, Wyścig Olimpijczyków i „Solidarności”, zdobył tytuł mistrza Polski

Urodził się Pan w 1981 roku – w okresie przełomowym dla Polski. Otwierały się nowe możliwości dla kolarstwa: Czesław Lang, wicemistrz olimpijski z Moskwy, w tymże 1981 roku rozpoczynał we Włoszech jako pierwszy kolarz zza żelaznej kurtyny przygodę z zawodowym cyklizmem.
– To prawda, jestem dzieckiem znamiennego roku w dziejach Polski – w grudniu wprowadzono przecież stan wojenny. To, co wówczas się działo, znam z opowieści rodziców i kart historii. Czesława Langa szanuję jako ważną postać światowego cyklizmu i jako organizatora Tour de Pologne. Startowałem w polskim wyścigu narodowym dwa razy, a 1 sierpnia, mam taką nadzieję, ruszę po raz trzeci. Znam trasę 67. Tour de Pologne prawie na pamięć, ze startem w Sochaczewie i metą w Krakowie. To będzie trudny wyścig, szczególnie trzy ostatnie jego etapy. Od 1 do
7 sierpnia chciałbym być widoczną częścią polskiej reprezentacji, która wystartuje pod kierunkiem Piotra Wadeckiego.

Pierwszy kontakt Jacka Morajki z rowerem?

– Żółty „Reksio”, miałem wówczas sześć lat. Jednak do uprawiania tego sportu zachęciła mnie mama. Wspólnie jeździliśmy na imprezy organizowane przez Klub Turystyki Kolarskiej z Głuchołazów.

A pierwszy wyścig?

– Nie byłem jeszcze młodzikiem, kiedy wygrałem swój pierwszy, amatorski wyścig po ulicach Głuchołazów. Pokonałem wówczas mojego kolegę – Łukasza Tomaszewskiego. Na dobre zacząłem się ścigać pod koniec 1996 roku, już jako junior młodszy.

Sukcesy w młodym wieku sprawiły, że trafił Pan do Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Żyrardowie, do klasy o profilu kolarskim.

– W jednej klasie uczyłem się z Mariuszem Witeckim i Markiem Rutkiewiczem. Dziś, całą naszą trójką, jesteśmy coraz lepszymi kolarzami i jeśli wszystko dobrze się ułoży – razem wystartujemy w tegorocznym Tour de Pologne. Do tej samej szkoły, uczęszczali także kolarze torowi: Damian Zieliński i Łukasz Kwiatkowski. Ta szkoła stworzyła mi możliwość nauki i treningu, zaś dzięki trenerowi Jerzemu Wiśniewskiemu i jego kontaktom otworzyła drogę w świat.

Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”



Zdjęcie: Mróz ActiveJet
 

Parse error: syntax error, unexpected end of file, expecting variable (T_VARIABLE) or ${ (T_DOLLAR_OPEN_CURLY_BRACES) or {$ (T_CURLY_OPEN) in /home/kruszonaol/ftp/rowertour/panel/bbclone/var/access.php on line 164