okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 4/2010 >> Lawa potrafi być piękna

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Na szlaku >> Wyspy Kanaryjskie – Lanzarote


Lawa potrafi być piękna

Jerzy Pawleta
Graffiti „Maxima clase”, czyli wyruszam z Costa Teguise

Na Lanzarote nie ma lasów, w dolinach, pomiędzy wygasłymi wulkanami, uchowały się pojedyncze palmy, zatem i cienia jest niewiele. Najwięcej – pod plażowym parasolem. Jakakolwiek aktywność ruchowa, oprócz moczenia się w wodzie, wydaje się więc bezzasadna.

W wyniku wielokrotnych podwodnych erupcji, 25 milionów lat temu wyłoniły się z Oceanu Atlantyckiego wulkaniczne góry, tworząc nowy ląd. Przez miliony lat walki ognia z wodą, ziemią i powietrzem ukształtował się on w obecnej formie, tworząc na wysokości Sahary Zachodniej, niewiele ponad sto kilometrów od Afryki, lądowy przyczółek. W archipelagu Wysp Kanaryjskich pojawiła się dzisiejsza Lanzarote. Jej nazwa prawdopodobnie pochodzi od zniekształconego nazwiska Malocello Lanzarotto (lub Lancelotto), genueńskiego żeglarza, który jako pierwszy przypłynął na wyspę około 1339 roku.
Z czym kojarzą się Wam Wyspy Kanaryjskie? Zazwyczaj z plażą, basenem, leżakiem. Tu nawet w nocy jest ciepło. Ale gdyby nie północny wiatr, wiejący niemal bez przerwy, życie zamarłoby na tej wulkanicznej wyspie z powodu upałów, zanim w ogóle by się rozpoczęło. Organizatorzy ruchu turystycznego zaczęli doceniać zalety stałej, całorocznej temperatury około 25-30 stopni Celsjusza. Zamiast kąpieli i wycieczek autobusowych w ofercie biur podróży pojawiły się zorganizowane trekkingi po wulkanach, których jest tu ponad 300. Jak na wyspę, która w najdłuższym miejscu ma 60 kilometrów, a w najszerszym – 21, to niezły wynik!
Nie na trekking tu jednak przyjechałem, lecz aby spróbować zwiedzić wyspę rowerem. Odradzano mi ten pomysł. Bo wyspa górzysta, drogi wąskie, często szutrowe i kamieniste, do tego ów wiatr, wiejący ciągle w twarz, niezależnie od kierunku, w którym zdecyduję się pojechać. Przy tym o nocleg poza kurortami trudno, chyba że pod gołym niebem. O dziwo, mimo tych nieprzychylnych prognoz, wypożyczalnie rowerów na Lanzarote działają w każdej turystycznej mieścinie, a pracownicy recepcji hotelowych chętnie pośredniczą w wynajmie. Szybko zorientowałem się jednak, że rower na wyspie służy przede wszystkim do spacerowej jazdy po nabrzeżnych bulwarach.

Więcej: czytaj w numerze „Rowertour”



Zdjęcie: Jerzy Pawleta
 

Parse error: syntax error, unexpected end of file, expecting variable (T_VARIABLE) or ${ (T_DOLLAR_OPEN_CURLY_BRACES) or {$ (T_CURLY_OPEN) in /home/kruszonaol/ftp/rowertour/panel/bbclone/var/access.php on line 164