okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 4/2010 >> Z widokiem na Solinę

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Rowerowa Baza Podjazdów >> Bieszczady – góra Jawor


Z widokiem na Solinę

Michał Książkiewicz
Z podjazdu na Jawor odsłania się daleki widok na Pasmo Żukowa i Góry Słonne

Na pierwszy prawdziwie wiosenny wypad w góry polecam szosę prowadzącą stokami góry Jawor. To swoisty wstęp do poznania topografii Bieszczadów, atrakcyjny zarówno pod względem krajobrazowym, jak i treningowym.

Droga na górę Jawor jest jednym z najbardziej wymagających szosowych podjazdów południowo-wschodniej Polski. Jedyną trudniejszą od niej trasą w okolicy jest wąski dywanik asfaltu, prowadzący z Bezmiechowej do Kamionki, naszpikowany kilkoma ściankami o nachyleniu przekraczającym 15 procent. Jednak to szosa na Jawor nosi miano najtrudniejszego podjazdu w Bieszczadach, bowiem Kamionka wznosi się już w obrębie innego pasma górskiego – Gór Słonnych. Co prawda sprawą nieco dyskusyjną jest, czy góra Jawor faktycznie leży w Bieszczadach. Zgodnie z klasyfikacją geograficzną masyw ten znajduje się w obrębie Gór Sanocko-Turczańskich, lokowanych na południe od Pogórza Przemyskiego, a oddzielonych od Bieszczadów między innymi doliną Sanu, powyżej Jeziora Solińskiego. Z drugiej jednak strony podział geomorfologiczny umiejscawia północną granicę Bieszczadów wzdłuż linii kolejowej Zagórz – Solina, zalicza jednocześnie Jawor do Bieszczadów Środkowych. Podobnie charakteryzują Bieszczady autorzy map i przewodników turystycznych.
Podjazd na górę Jawor zaczynamy w pobliżu Łobozewa Dolnego, na moście szosy Bóbrka – Jawor, przerzuconym nad potokiem Łoboźnica (0,0 km). Po chwili mijamy tablicę z nazwą miejscowości – Łobozew i docieramy do rozstaju szos – w lewo na Ustjanową, a w prawo na Jawor. Skręcamy w prawo. Nachylenie drogi wyraźnie wzrasta, osiągając maksymalnie 13 procent. To już daje wyraźny przedsmak tego, co czeka nas później. Wkrótce osiągamy drugie skrzyżowanie na trasie (1,1 km). Tym razem skręcamy w lewo, zgodnie z oznakowaniem na WZW „Jawor” (ośrodek wypoczynkowy nad Jeziorem Solińskim). Po krótkim, płaskim odcinku robi się coraz bardziej stromo, a nachylenie dochodzi miejscami do 14 procent. Pomiędzy kilometrem 1,6 a 2,6 droga wspina się na zbocze górską serpentyną, na którą składają się cztery ciasne zakręty w kształcie patelni.

Więcej: czytaj w numerze „Rowertour”



Zdjęcie: Michał Książkiewicz
 

Parse error: syntax error, unexpected end of file, expecting variable (T_VARIABLE) or ${ (T_DOLLAR_OPEN_CURLY_BRACES) or {$ (T_CURLY_OPEN) in /home/kruszonaol/ftp/rowertour/panel/bbclone/var/access.php on line 164