okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 3/2008 >> Zielone pagóry
z widokiem na Hel

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Na szlaku >> Kaszuby


Zielone pagóry
z widokiem na Hel

Tomasz Dębiec
Podczas przejazdu wzdłuż jeziora Małe Brodno towarzyszyły nam jedynie łaciate krowy

Sam nie do końca dawałem wiarę temu, co chciałem zrobić. Zaplanowałem wycieczkę na nizinach… Ja, góral z zamiłowania, który na widok prostego, jakby od linijki narysowanego, horyzontu dostaje zawrotów głowy. Zapraszam na Kaszuby!

Byliśmy akurat w Toruniu i mieliśmy jeden dzień na to, żeby choć trochę pojeździć po Pojezierzu Kaszubskim. Zapakowaliśmy rowery na dach samochodu i ruszyliśmy na północ. Po przejechaniu stu kilkudziesięciu kilometrów od miasta Kopernika, krajobraz coraz bardziej mi się podobał. Mozaika lasów i pól zaczęła falować, aż w końcu kilka kilometrów za Kościerzyną droga pokonuje kilkukilometrowy podjazd. Prawie jak w górach! Niewiele się pomyliłem, bo w tym miejscu droga numer 20 przebiega w niewielkiej odległości od Wieżycy (329 m n.p.m.) – „góry”, której wierzchołek jest najwyższym punktem Środkowoeuropejskiego Niżu. Tuż przy głównej drodze jest parking, gdzie zmieniamy środek lokomocji na rower.

Wieżyca porośnięta jest lasem, który bardziej przypomina te znane nam z Beskidów czy Bieszczadów. Dominują tu świerki i buki, które kojarzą mi się nieodzownie z górami. Zresztą taki las w tym miejscu nie jest dziełem przypadku, ale warunków glebowych i klimatycznych. Te drugie są tu dość surowe, bo jesteśmy w północnej Polsce, co w połączeniu ze sporą, oczywiście jak na niziny, wysokością nad poziomem morza stwarza warunki podobne do niskich gór na południu kraju.

W pigułce

Trasa – parking pod Wieżycą > Ostrzyce > Brodnica Dolna > Ręboszewo > Kartuzy – Kosy > Ręboszewo > Złota Góra > Czapelski Młyn > Nowe Czaple > Krzeszna > parking pod Wieżycą

Długość – około 50 km

Czas – 6-8 godzin z długimi postojami na cieszenie się widokami

Dla kogo – dla każdego, kto nie boi się zjechać z asfaltowej drogi na piaszczystą i ma za sobą przejazdy po szosach, przynajmniej o jedną trzecią dłuższe niż opisywana trasa

Porady – trasa raczej nie wymagająca specjalnych umiejętności jazdy w terenie, chyba że ktoś zechce poszaleć na zjeździe z Wieżycy. Mimo stosunkowo krótkiego dystansu trzeba być przygotowanym na spory wysiłek. Powodem są częste podjazdy i dużo fragmentów trasy poza asfaltowymi drogami.

 

Więcej – czytaj w numerze „Rowertour”

 



Zdjęcie: Tomasz Dębiec