okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 2/2010 >> Tak mi się jakoś pojechało

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

W cztery oczy >> Daisuke Nakanishi


Tak mi się jakoś pojechało

Z Daisuke Nakanishim, który przez jedenaście lat na rowerze przejechał 130 krajów, w sumie 150 000 kilometrów, rozmawia Adam Chałupski
Z Heinzem Stücke, Niemcem, który ziemię objechał już kilka razy

Jeśli zaczynałbyś teraz swoją podróż i miałbyś okazję spotkać kogoś tak doświadczonego jak Ty obecnie – po jedenastu latach spędzonych na rowerze – o co byś go zapytał?
– Właściwie spotkałem kogoś takiego. Był to Heinz Stücke, który wyruszył z Niemiec w 1962 roku, gdy miał 22 lata. Na rowerze objechał ziemię kilkakrotnie i ma za sobą prawie 550 000 kilometrów. Obecnie przygotowuje się do wyjazdu na szczególnie niedostępne terytoria, gdyż większość miejsc na świecie już jest mu dobrze znanych. Gdy spotkaliśmy się, zapytałem go o wiele spraw: jakie są ceny, jacy ludzie i krajobrazy…
Poznałem też innego rowerzystę – Claude’a Marthalera ze Szwajcarii, który na rowerze podróżował przez siedem lat. Jego fotografie i zapiski z podróży były bardzo ciekawe.

Czy oni zainspirowali Cię w jakiś sposób?

– Tak, szczególnie to, w jaki sposób podchodzili do swojego wyzwania. Każdy rowerzysta ma swój własny styl podróżowania. Jedni lubią jeździć po górach, inni – szybko, jeszcze inni – w grupach lub samotnie. Są tacy, którzy jeżdżą powoli, koncentrując się na otoczeniu, a znowu innym zależy tylko na tym, aby przejechać jak najwięcej kilometrów. Tak więc ich mentalność bardzo różni się od siebie. Dla mnie interesujący był ich styl podróżowania.

A Ty jaki masz styl podróżowania?

– Czasami lubię trudne odcinki, a innym razem łatwe. Chętnie jeżdżę również w rejonach turystycznych, przyjaznych i pięknych. W czasie podróży chcę wszystkiego zaznać po trochu. Z pewnością nie należę do tych, którzy się gdzieś śpieszą.

Który z kontynentów był dla Ciebie najciekawszy, a który najtrudniejszy?

– Najbardziej lubię Amerykę Południową. Tamtejsi ludzie są otwarci, nie ma większych trudności, aby się z nimi porozumieć i dość łatwo można się nauczyć ich języka. Jeśli zażartuję czy opowiem jakiś dowcip, wszyscy się z niego śmieją.
Największe problemy dotyczą najczęściej niektórych społeczności. Na przykład Indie są krajem, gdzie ludzie cierpią z powodu obowiązującego tam systemu kastowego i nie potrafią zaakceptować obcokrajowców w swoich kastach.

Więcej: czytaj w numerze „Rowertour”



Zdjęcie: Archiwum Daisuke Nakanishi
 

Parse error: syntax error, unexpected end of file, expecting variable (T_VARIABLE) or ${ (T_DOLLAR_OPEN_CURLY_BRACES) or {$ (T_CURLY_OPEN) in /home/kruszonaol/ftp/rowertour/panel/bbclone/var/access.php on line 164