okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 2/2010 >> 2/2010 >> Zimą dasz radę!

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Rowerowa Baza Podjazdów >> Beskid Żywiecki – przełęcz Glinne


Zimą dasz radę!

Michał Książkiewicz
Przełęcz Glinne szosą z Jeleśniej przez Korbielów

Na kolejny odcinek rowerowej bazy podjazdów proponuję szosę, należącą do grupy dróg o najwyższej kategorii odśnieżania, a więc teoretycznie przejezdną nawet w czasie trwania opadów. Trasa jest lekka i łatwa, a duża liczba ulokowanych wzdłuż drogi barów i restauracji umożliwia ogrzanie się i zregenerowanie sił.

Za punkt początkowy podjazdu wybrałem most na Koszarawie, znajdujący się na północnym krańcu wsi Jeleśnia (0,0 km). W tym miejscu główna szosa z Żywca do Namiestowa, biegnąca dotychczas w kierunku wschodnim, skręca raptownie na południe. Szosa prowadzi wpierw w górę potoku Sopotnia, a gdy ten odbija w prawo, droga przechodzi łagodnie w dolinę Koszarawy. Spomiędzy zabudowań widoczne są grzbiety Beskidu Żywieckiego, ale rozpoznanie nazw poszczególnych gór z tej perspektywy może nastręczać dużo trudności. Nachylenie drogi jest bardzo niewielkie, praktycznie przez pierwsze siedem kilometrów nie przekracza dwóch procent. W krótkim czasie dojeżdżamy do skrzyżowania, na którym w lewo odchodzi szosa, prowadząca przez Hucisko i Lachowice do Stryszawy (0,8 km). Jadąc dalej prosto, po 150 metrach, docieramy do przejazdu kolejowego z linią Żywiec-Sucha Beskidzka. Przy tej okazji warto wspomnieć, że ta linia kolejowa została oddana do użytku 16 grudnia 1884 roku, jako ostatni odcinek Galicyjskiej Kolei Transwersalnej, strategicznego ciągu komunikacyjnego o długości ponad 800 kilometrów. Kolej ta przebiegała w poprzek Galicji od jej zachodniego do wschodniego krańca, w większości w trudnym terenie górskim. Budowa głównej nitki Kolei Transwersalnej kosztowała 24 miliony florenów, a linie boczne kolejne 11 milionów florenów.
Zabudowania Jeleśni ciągną się przez ponad pięć kilometrów. W międzyczasie mijamy skrzyżowanie z odchodzącą w prawo szosą, biegnącą do Węgierskiej Górki przez Sopotnię Małą i Przełęcz u Poloka (2,3 km) oraz skrzyżowanie z szosą prowadzącą do Koszarawy i dalej do Lachowic, przez przełęcz w okolicy Cichej (3,8 km). Zaraz za tym ostatnim rozstajem naszą uwagę przyciąga leżący po prawej stronie drogi sporych rozmiarów plac, ze znajdującym się w środku rozległym, drewnianym budynkiem o nazwie „Stara Karczma”.

Więcej: czytaj w numerze „Rowertour”
 



Zdjęcie: Michał Wolff