okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 9 (19)/2009 >> Polodowcowy krajobraz wart zdobycia

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Na rozgrzewkę >> Sierakowski Park Krajobrazowy


Polodowcowy krajobraz wart zdobycia

Lucyna Czajkowska
Bukowe liście zasypały mało uczęszczany szlak

Zaświtała nam w głowach myśl opuszczenia Poznania na cały dzień. Do tego musiałam się zacząć oswajać z rowerem poziomym, skoro mam na nim pojechać na wyprawę na Korsykę i Sardynię. Z Igorem usiedliśmy nad „Wielkopolską mapą ochrony przyrody” i wybór padł na Sierakowski Park Krajobrazowy.

Jak wyczytaliśmy w internecie: „Sierakowski Park Krajobrazowy położony jest w centralnej części Pojezierza Międzychodzko-Sierakowskiego. Jest to wyjątkowo piękny, polodowcowy krajobraz, urozmaicony wzgórzami, rzekami i ponad 60 jeziorami polodowcowymi. W lasach żyją dziki, jelenie, sarny i wilki. W okolicach jezior można spotkać czarne bociany, czaple siwe i żurawie. Najcenniejsze fragmenty parku chronią cztery rezerwaty przyrody: Czaple Wyspy, Cegliniec, Mszar nad Jeziorem Mnich i Buki nad Jeziorem Lutomskim”. No cóż, wypadało to sprawdzić.
Samochód zostawiliśmy przed ośrodkiem wypoczynkowym w Łężeczkach nad Jeziorem Chrzypskim. Już podczas wypakowywania rowerów z samochodu zdjęliśmy rzeczy z długimi rękawami – zapowiadał się bowiem upalny dzień. Kilkadziesiąt metrów spod ośrodka do głównej drogi było z górki – udało mi się wsiąść na rower i od razu ruszyć.
W Łężeczkach droga rowerowa pokrywa się z pieszym szlakiem i biegnie tak zwaną doliną Górskiego Potoku. Na tym odcinku mieliśmy spotkanie z końmi, a zwłaszcza ze słodkim, maleńkim źrebakiem. W miejscu, gdzie trasa ponownie łączy się z drogą asfaltową, po drugiej stronie znajduje się jeden z ładniejszych punktów widokowych. U naszych stóp rozciągało się jedno z największych i najpopularniejszych jezior Pojezierza Międzychodzko-Sierakowskiego – Jezioro Chrzypskie z borami Puszczy Noteckiej w tle. Ten punkt widokowy jest charakterystyczny również dzięki stojącemu na nim pomnikowi w kształcie grzyba. Odsłaniano go w pierwszych sekundach trzeciego tysiąclecia, by był pierwszym pomnikiem milenijnym na świecie. Wróciliśmy na szlak. W przepięknym, bukowym lesie liście szeleściły pod kołami naszych rowerów poziomych, dzięcioł pracował gdzieś nad naszymi głowami, zaskroniec szybko uciekał nam z oczu, a poza tym wszechogarniająca cisza. Niesamowite wrażenie!


Więcej: czytaj w numerze „Rowertour”

 



Zdjęcie: Lucyna Czajkowska