okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 9 (19)/2009 >> W piachu po kolana

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Na rozgrzewkę >> Pustynia Błędowska


W piachu po kolana

Tomasz Dębiec
Zjazd ze wzgórza Czubatka w miejscowości Klucze

Piasek nie jest podłożem, po którym dobrze toczą się koła roweru. Jednak ten wyjątkowy obszar w Polsce, który w nazwie ma słowo pustynia, prowokuje, aby się z nim zmierzyć. Pustynia Błędowska, bo o niej mowa, znajduje się na skraju Jury Krakowsko-Częstochowskiej, niedaleko Dąbrowy Górniczej i Olkusza. To właśnie Olkusz wytypowaliśmy jako miejsce startu wycieczki.

Jako że powierzchnia pustyni nie jest oszałamiająco duża, bo wynosi zaledwie 32 kilometry kwadratowe, postanowiliśmy przejechać możliwie jak największą liczbę szlaków rowerowych i pieszych, których w okolicy nie brakuje.
Na początek ruszyliśmy w kierunku Bukowna. Zdecydowanie najlepszym sposobem, żeby się tam dostać z Olkusza jest wybranie leśnej drogi, którą biegną żółty szlak pieszy i niebieski rowerowy. Zaraz po zjechaniu z asfaltu do sosnowego, niskiego lasu mamy przedsmak tego, co pewnie czekać nas będzie na pustyni. Co jakiś czas wjeżdżamy w łachy luźnego piasku, który stawia wyraźny opór naszym kołom. Do jazdy w takich warunkach trzeba się przyzwyczaić. Zamiast napierać zaciekle na wyspy piachu, leżące na drodze, lepiej je ominąć, a jeśli już w jakąś się wjedzie, lepiej unikać gwałtownych skrętów.
Wjeżdżamy do Bukowna, które jest niemal zanurzone w zieleni. Jednak wystarczy odjechać kilkaset metrów na południe od zabudowań, a naszym oczom ukaże się dość zaskakujący widok. Głęboka niecka, szeroka ponad kilometr i długa jakieś kilka kilometrów, o formie tak regularnej, że zdradza tym działanie człowieka. Na całym jej obszarze rosną małe drzewka, które próbują przetrwać, uczepione piaszczystej materii. To gigantyczne zagłębienie terenu powstało w wyniku eksploatacji piasku podsadzkowego, używanego w kopalniach. Tak zniszczona powierzchnia ziemi jest rekultywowana poprzez sadzenie odpornych na trudne warunki wzrostu i mało wymagające gatunki drzew i krzewów. Za kilkadziesiąt lat będzie tu pewnie prawdziwy las.
Póki co, krajobraz, jaki zostawia po sobie kopalnia odkrywkowa, jest na tyle księżycowy i ciekawy, że niektóre młode pary decydują się na sesję plenerową właśnie tutaj.


Więcej: czytaj w numerze „Rowertour”

 



Zdjęcie: Tomasz Dębiec
 

Parse error: syntax error, unexpected end of file, expecting variable (T_VARIABLE) or ${ (T_DOLLAR_OPEN_CURLY_BRACES) or {$ (T_CURLY_OPEN) in /home/kruszonaol/ftp/rowertour/panel/bbclone/var/access.php on line 164