okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 7 (17)/2009 >> Wygoda czy szpan?

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Poradniki >> odzież rowerowa


Wygoda czy szpan?

Łukasz Wiśniowski
Luźniejsze spodnie o długości trzy czwarte i koszulka z długim rękawem to dobra propozycja dla osób jeżdżących rekreacyjnie i turystycznie

Rowerem można jeździć praktycznie we wszystkim, od garnituru po strój kąpielowy. Jest to niewątpliwie jedna z zalet tego uniwersalnego środka transportu. Czy zatem jazda w specjalistycznej odzieży rowerowej to wyłącznie szpan? Co odróżnia ją od zwykłych ubrań sportowych? Jakie korzyści i jakie uciążliwości wiążą się z jej używaniem? Wreszcie, jak ją nosić, aby wykorzystać jej właściwości?

Spodnie (i nie tylko)
„Pampers”, „pielucha”, „wkładka” to najważniejsza cecha spodni na rower. To właśnie ten element łagodzi najbardziej nieprzyjemny skutek jazdy na rowerze, jakim są ból i obtarcia, spowodowane godzinami spędzonymi na siodełku. Konstrukcja wkładki nieustannie ewoluuje. Dawniej jej funkcję pełnił kawałek wszytej w kroku irchy. Z czasem rozpoczęto eksperymenty z wkładkami z amortyzujących pianek i żeli, dodatkowo poprawiającymi komfort jazdy. To właśnie rodzaj i stopień zaawansowania konstrukcji wkładki jest wyznacznikiem jakości i przeznaczenia spodenek rowerowych. Od dobrej wkładki należy oczekiwać: anatomicznego kształtu dopasowanego do płci użytkownika, właściwości antybakteryjnych, które przeciwdziałają rozwojowi mikroorganizmów i minimalizują powstawanie nieprzyjemnych zapachów, pochłaniania drgań, odporności na częste pranie w pralce automatycznej. Mile widziane są również dobre odprowadzanie nadmiaru ciepła i wilgoci od ciała oraz szybkie wysychanie. Używanie spodenek z wkładką pozwala bardziej cieszyć się jazdą, szczególnie na dłuższych dystansach.
Spodnie rowerowe dzielą się na dwa podstawowe rodzaje: obcisłe i luźne. Te pierwsze najchętniej używane są przez sportowców i wyczynowców. Liczący każdą sekundę zawodnicy cenią sobie ich aerodynamikę i niedoścignioną wygodę. Ta ostatnia cecha powoduje, że w obcisłych spodenkach można spotkać również wiele rowerzystów i rowerzystek, jeżdżących rekreacyjnie, a także cykloturystów. Jeszcze kilka lat temu podstawową wadą takiego ubioru był fakt wzbudzania salw śmiechu wśród mniej świadomej części społeczeństwa. Na szczęście takie sytuacje zdarzają się dziś rzadko. Wśród obcisłych spodenek można jeszcze wyróżnić te na szelkach i bez. Te z szelkami zapewniają idealne dopasowanie i stuprocentowe wyeliminowanie problemu zsuwania się. Ceniące powyższe walory rowerzystki częściej wybierają spodenki zintegrowane z dopasowaną koszulką, który to komplet przypomina body, ale nie jest, oczywiście, rozpinany w kroku. Spodenki z szelkami oraz opisany wyżej strój mają jednak jedną podstawową wadę: duże utrudnienia przy załatwianiu potrzeb fizjologicznych. Dużo bardziej praktyczne są spodnie bez szelek, zaopatrzone zwykle w sznurek utrzymujący je w pasie.
Luźne spodenki przeznaczone na rower, wyglądem zewnętrznym przypominające szorty, w sprzedaży pojawiły się zaledwie kilka lat temu. Użytkownicy docenili ich uniwersalność, choćby ze względu na kieszenie, których w obcisłych modelach zwykle nie ma. Ponieważ do luźnych spodni nie ma możliwości przyszycia wkładki, dla zwiększenia komfortu zaleca się zakładanie pod nie obcisłych spodenek z wkładką. Mogą być one na stałe zintegrowane z luźniejszą warstwą zewnętrzną, czyli tak zwanymi szortami (starsze konstrukcje), mogą być do nich wpinane na specjalne zatrzaski lub stanowić zupełnie odrębną część kolarskiej garderoby. Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że wystarczy po prostu założyć zwykłe krótkie spodnie na obcisłe spodenki z wkładką i już mamy komplet. Oczywiście, że można, ale nie jest to idealne rozwiązanie. Luźne spodenki rowerowe mają krój dopasowany do specyficznej pozycji, jaką przybieramy podczas jazdy na rowerze. Część ubioru, która bezpośrednio styka się z siodełkiem, jest zwykle wzmocniona i pozbawiona szwów, co ma znaczący wpływ na trwałość i wygodę. W najbardziej dopracowanych spodniach występują odpowiednio umieszczone panele z bardziej elastycznych tkanin, które poprawiają wygodę podczas pedałowania. Często można również spotkać rozpinane otwory wentylacyjne oraz tradycyjne rozporki. Wewnętrzne spodenki są najczęściej wykonane z bardzo przewiewnych materiałów, co ma zbawienny wpływ na wentylację. W pasie znajdują się zwykle elastyczne wstawki, umożliwiające bezbolesne przybranie pochylonej pozycji, a jego obwód jest zazwyczaj regulowany za pomocą wygodnych w użyciu taśm.
Zarówno luźne, jak i obcisłe spodnie mogą być krótkie, długie oraz o długości trzy czwarte, czyli do łydek. Ten ostatni wariant jest szczególnie ciekawy, ponieważ zapewnia ochronę kolan przed przewianiem przy równoczesnym zachowaniu dobrej wentylacji.
Ceniącym indywidualność rowerzystkom niektórzy producenci oferują rowerowe spódnicospodnie. Co powinno cieszyć – różnorodność propozycji specjalnie dla przedstawicielek płci pięknej z roku na rok jest coraz większa i coraz bardziej dostępna.

Koszulki – od wyboru do koloru
Do niedawna najważniejszym wyróżnikiem kolarskich koszulek był dopasowany krój i kieszonki na plecach. To kolejna, po obcisłych spodniach, spuścizna kolarstwa wyczynowego.

Zdjęcie: Łukasz Wiśniowski

1  2  3  następna »


skomentuj ten artykuł

Komentarze


18-07-2009 21:13 Roberto
Pełny komentarz na forum.