okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 4 (14)/2009 >> Zawodowiec amatorem

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Styl życia >> Cezary Zamana


Zawodowiec amatorem

Z Cezarym Zamaną rozmawia Adam Probosz
Największym sportowym sukcesem było zwycięstwo w Tour de Pologne

Jeden z najbardziej znanych polskich kolarzy szosowych. Zwycięzca Tour de Pologne 2003, mistrz Polski i triumfator etapowy prestiżowego wyścigu Critérium du Dauphiné Libéré. Od roku 2005 organizator cyklu maratonów rowerowych Mazovia MTB Marathon.

Cezary, jesteśmy mężczyznami, więc mogę zacząć od pytania o wiek. Ile masz lat?

– 41.

Ile z tego spędziłeś na rowerze?

– W sumie 24 lata, a 15 wśród zawodowców.

Skończyłeś karierę trzy lata temu. Trudno było się przestawić na zwyczajne życie, bez adrenaliny, związanej z rowerem?
– Nie, bo ciągle jeżdżę na rowerze. Teraz organizuję maratony dla innych, umożliwiam im rywalizację i czerpię z tego wiele satysfakcji.

Skąd pomysł na organizację maratonów?

– W 2003 roku wystartowałem w maratonie w Polanicy i bardzo mi się to spodobało. Zaskoczyła mnie przede wszystkim liczba uczestników. Wcześniej brałem udział w podobnych imprezach, między innymi w RPA i Australii. Tam startują tysiące ludzi. Pomyślałem: a dlaczego sam nie miałbym zorganizować podobnego wyścigu w Polsce? Tak to się zaczęło. Po starcie w Polanicy założyłem stowarzyszenie, chociaż byłem jeszcze kolarzem zawodowym, już miałem głowę pełną pomysłów na przyszłość. Traktowałem to, oczywiście, także jako początek działań, zapewniających mi zajęcie po zakończeniu kariery. Myślałem o budowie ścieżek rowerowych i akcjach promujących bezpieczeństwo rowerzystów. Pierwszym pomysłem była wycieczka rowerowa w Łomiankach w 2004 roku. Rok później powstał cykl Mazovia MTB Marathon, składający się z trzech maratonów.

Ile imprez jest w tegorocznym kalendarzu Mazovii?
– Trzynaście, nie tylko na Mazowszu. Rozpoczynamy w Łodzi, a potem na przemian, raz bliżej Warszawy, raz poza Mazowszem. Zahaczamy o Lublin i Ełk, ale zakończenie tradycyjnie planujemy w Jabłonnie. Pamiętamy, że nasi uczestnicy to w 40-50 procentach mieszkańcy Warszawy i okolic.
Dwa lata temu byliśmy najstarszym cyklem maratonów, jeśli wziąć pod uwagę średnią wieku uczestników. Wystarczyło jednak zadbać o rozwój dystansu Hobby (8-30 kilometrów) i w ubiegłym roku mieliśmy najmłodszych uczestników.

Więcej: czytaj w numerze „Rowertour”
 



Zdjęcie: Archiwum Cezarego Zamany