okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 4 (14)/2009 >> Aura złapana w sieć

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Poradniki >> prognozujemy pogodę


Aura złapana w sieć

Michał Książkiewicz
Nawet tak bogato wyposażony w elektroniczne gadżety pulpit kierownicy nie ostrzeże nas przed nadciągającym deszczem – uczyni to natomiast umiejętnie użyty telefon komórkowy

Jedynym zjawiskiem, na które tak naprawdę nie mamy żadnego wpływu podczas wycieczki, jest pogoda. Nawet najlepiej zaplanowany wyjazd może się zamienić w koszmar, jeśli wpuścimy się w skrajnie niekorzystne warunki pogodowe. Celowo użyłem słowa wpuścimy – w czasach nowoczesnej meteorologii synoptycznej i dostępnego na żywo podglądu burz i opadów
nie może być mowy o zaskoczeniu. Pogody nie możemy zmienić, ale możemy ją przewidzieć. Wystarczy komórka lub komputer z dostępem do Internetu.


Najbardziej dokuczliwym towarzyszem wyprawy są opady. Do ich detekcji służą radary meteorologiczne, które są urządzeniami, składającymi się z nadajnika i odbiornika. Nadajnik wysyła wiązkę promieniowania w odpowiednim kierunku, zaś odbiornik odbiera odbite promieniowanie przy użyciu tej samej anteny. Prawie cała Europa jest pokryta radarami. W Polsce jest to system POLRAD, złożony z ośmiu radarów dopplerowskich. Wyniki są prezentowane na stronach IMGW, w postaci map tak zwanej odbiciowości radarowej. Jest to skomplikowana funkcja koncentracji i średnicy kropel, śnieżynek lub gradzin. Na tej podstawie można się zorientować, jakiego rodzaju zjawisk należy oczekiwać. Im większa odbiciowość, tym intensywniejszy jest opad. Opady z chmur warstwowych, o umiarkowanej intensywności, mają postać szerokich pasm o równomiernym zabarwieniu. Opady przelotne z chmur kłębiasto-warstwowych są widoczne jako pawie oczka o jaskrawym zabarwieniu w środku.
Czas podany na zdjęciach radarowych to czas UTC – zimą jedną, a latem dwie godziny wcześniejszy od czasu polskiego. Jeśli nie da się tych stron uruchomić na posiadanej komórce, można skorzystać z zagrożeniowych produktów przygotowanych dla starszych modeli telefonów (zagrożeniowe produkty to termin wprowadzony przez IMGW dla produktów uruchamianych przez instytut najpierw tylko w stanach zagrożenia – stąd nazwa, ale ostatecznie stanęło na tym, że są dostępne online, niezależnie od tego, czy jest stan zagrożenia, czy go nie ma) i wybrać jedną z trzech opcji:
128 x 128 http://www3.imgw.pl/wl/internet/rags.html
240 x 240 http://www3.imgw.pl/wl/internet/ragm.html
320 x 320 http://www3.imgw.pl/wl/internet/ragl.html

Więcej: czytaj w numerze „Rowertour”



Zdjęcie: Michał Książkiewicz