okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 3 (13)/2009 >> „Prawie” jak w raju

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Styl życia >> rowerowy Poznań


„Prawie” jak w raju

Filip Springer
W Dniu bez Samochodu prezydent Ryszard Grobelny przejechał jednośladem przez miasto

Miasto, które ma wszelkie warunki ku temu, aby być rowerowym prymusem i prawdziwym eldorado dla cyklistów, robi wszystko, żeby dane mu od losu szanse zmarnować. Cykliści organizują się więc w Poznaniu sami.

Zupełnie tego nie rozumiem, pieniądze wydawane na ścieżki rowerowe pójdą w błoto – mówił kilka tygodni temu dr Michał Beim po wyjściu ze spotkania z poznańskimi drogowcami. Podczas gdy we Wrocławiu, w Warszawie czy Gdańsku powstają specjalne zespoły ds. rozbudowy infrastruktury rowerowej i są przeznaczane na to miliony złotych, stolica Wielkopolski robi wyraźny krok wstecz. W grudniu poznański Zarząd Dróg Miejskich zrezygnował z bezpłatnego audytu swoich inwestycji rowerowych, którego dokonywała Sekcja Rowerzystów Miejskich. Środowisko rowerzystów w całym kraju przecierało oczy ze zdumienia. – Poznański audyt był doskonałym rozwiązaniem. W Sekcji Rowerzystów Miejskich działają świetni specjaliści – urbaniści, prawnicy. Dzięki ich opiniom rowerowe inwestycje miały szansę spełniać najnowocześniejsze europejskie standardy – mówi Marcin Chyła z ogólnopolskiej akcji „Miasta dla rowerów”.
– Rowerowe inwestycje będą teraz opiniowane przez rady osiedli oraz inne organizacje pozarządowe reprezentujące wszystkich użytkowników dróg, a nie tylko rowerzystów – wyjaśnia Tomasz Libich, rzecznik poznańskiego Zarządu Dróg Miejskich.
Mimo negocjacji prowadzonych pod koniec roku, w tym gronie nie będzie rowerzystów z sekcji. – Dla nas jest to błędny i niezrozumiały krok – mówi, nie kryjąc rozczarowania, Ryszard Rakower, prezes SRM. – Opinie wystawiane inwestycjom kosztowały nas wiele pracy, nic na tym nie zyskiwaliśmy poza ścieżkami, które spełniały wszelkie standardy.
Postępowanie poznańskich drogowców tym trudniej zrozumieć, gdyż doświadczenia z poprzednich lat wskazują dobitnie na słuszność opinii rowerzystów. Wystarczy spojrzeć na te inwestycje, których nie pozwolono im skonsultować. Ścieżki wybudowane podczas budowy nowej linii tramwajowej to prawdziwa droga przez mękę. Tunele pod remontowaną trasą wylotową w kierunku Wrocławia, mimo że wyposażono w ścieżki, zagrodzono specjalnymi barierami.

Więcej: czytaj w numerze „Rowertour”
 



Zdjęcie: Filip Springer