okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> Nim będzie za późno

poradniki

Poradniki >> ochrona ramy roweru


Nim będzie za późno

Jarosław Tomaszewski
Podczas każdej jazdy wielokrotnie uderza o nią łańcuch. Jego metalowe ogniwa nie oszczędzają miejsc pozbawionych ochrony. Zdzierają lakier, a w niektórych przypadkach uszkadzają trwale strukturę samej ramy. Takim zdarzeniom mają zapobiec specjalne osłony.
W najtańszych rowerach rolę takiego protektora odgrywa podłużna naklejka lub fragment przyklejonej folii. Takie zabezpieczenia są na ogół niskiej jakości i po jednym sezonie nadają się do wymiany. Często się też zdarza, że ich rozmiar jest niewystarczający i mimo obecności takiego protektora, łańcuch nadal uszkadza ramę.
Kupując droższy rower, możemy liczyć, że ten element ramy zostanie zabezpieczony dobrej jakości folią, która powinna wytrzymać więcej niż jeden intensywny sezon. Nie łudźmy się jednak, że będzie wieczna i przeżyje trudy jazdy w trudnym górskim terenie. Niekiedy producenci rezygnują z folii i zastępują ją minimalistyczną osłoną z tworzywa.
W zaawansowanych rowerach, szczególnie górskich, problem ten rozwiązuje się w inny sposób. Większość z nich jest wyposażona w dedykowaną osłonę dopasowaną idealnie do kształtu ochranianego elementu ramy. Fakt, że są wykonane z trwałego tworzywa sztucznego sprawia, że nie jest im straszne bardzo mocne obijanie łańcucha. Dzięki masywnej konstrukcji, skutecznie osłaniają rurkę tylnego trójkąta i w ten sposób zabezpieczają ją przed trwałym uszkodzeniem. Z powodzeniem przetrwają wiele lat ostrej jazdy. Niektóre z nich spełniają też jeszcze jedną funkcję. Dzięki odpowiedniemu kształtowi i właściwościom samego materiału, wygłuszają uderzenia walącego o nie łańcucha.
Jeżeli zauważyliście, że osłona w Waszym rowerze jest zniszczona przez łańcuch, zastanówcie się, czy nie wymienić jej na coś bardziej trwałego. Pierwszym rozwiązaniem będzie oklejenie rurki tylnego trójkąta grubą i odporną na uszkodzenia folią. O takiej mogliście przeczytać w pierwszej części artykułu. Drugą i bardziej trwałą opcją będzie kupno uniwersalnej osłony z tworzywa sztucznego. Alternatywnym i równie skutecznym rozwiązaniem okaże się założenie osłony neoprenowej. Te występują w różnych rozmiarach i długościach. Dzięki rzepowi łatwo dopasować ich obwód do średnicy rurki, na którą są zakładane.
Niestety, wciąż niewielu producentów montuje dedykowane osłony w okolicach suportu. To bardzo newralgiczne miejsce, w którym okazjonalnie może dojść do niepożądanego zakleszczenia się spadającego łańcucha. Chodzi oczywiście o sytuację, gdy spadający łańcuch utknie między koronką a rurką tylnego trójkąta. Wówczas z całą pewnością dojdzie do trwałego uszkodzenia lakieru, a w przypadku ram z włókna węglowego (karbonu) taka sytuacja spowoduje uszkodzenie struktury włókien. Na szczęście większość ram z karbonu posiada takie osłony. W większości przypadków wykonane sa one z aluminium lub tworzywa sztucznego.
Gwiazdka i Nowy Rok już tuż-tuż. Pomyślcie, czy nie sprawić prezentu sobie i swojemu rowerowi. Dobrym pomysłem może być dodatkowe zabezpieczenie ramy. Wszystkiego najlepszego!
Kończąc ten poradnik, chciałem Wam podziękować za fascynujące ponad dwa lata wspólnej przygody oraz wyjaśniania tematów związanych z techniką rowerową. Mam nadzieję, że seria moich poradników pomogła Wam w staniu się bardziej świadomymi rowerzystami. Przekazujcie tę wiedzę dalej. 
 
fot. 
Oklejenie ramy folią zabezpiecza ją przed przypadkowymi otarciami i rysami
Przezroczysta folia ochronna nie psuje wyglądu ramy. 
Może być matowa lub w wersji z połyskiem
Samoprzylepna osłona dolnej rury i suportu chroni te części przed uderzeniami kamieni
Neoprenowa osłona chroniąca ramę przed uderzeniami łańcucha
 


Zdjęcie: BIKE PROTECTION

« poprzednia  1  2  3