okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

strona główna >> Palcem po mapie

poradniki

Od drewna do karbonu

Nie ulega wątpliwości, że koło to jeden z najistotniejszych wynalazków ludzkości. Od tysięcy lat znajduje zastosowanie niemal we... »

Poradniki >> planowanie wycieczek rowerowych - cz. 1


Palcem po mapie

Marek Węglorz
Wspólne czytanie mapy na szlaku
Błądzić jest rzeczą ludzką, jednak zagubienie podczas wycieczki rowerowej jest w stanie zburzyć radość, którą czerpiemy z jazdy. Jeśli dodatkowo zdarzy się to w trudnym terenie, na przykład w górach, wówczas może dojść do sytuacji zagrożenia naszego bezpieczeństwa. 
Stąd tak ważne jest opanowanie technik nawigacji. 
 
Każdy rowerzysta wie, jak trudno wybrać te właściwe, odpowiednie dla jazdy rowerem, drogi. Zwłaszcza w górach topografia terenu utrudnia wybór optymalnych szlaków rowerowych. Poruszanie się znakowanymi szlakami pieszymi często kończy się żmudnym pchaniem roweru pod górę, co nawet bez obciążenia jest wyzwaniem, o objuczonym sakwami rowerze nie wspominając. Tym razem podzielę się swoimi doświadczeniami z planowania wycieczek rowerowych z wykorzystaniem map klasycznych i cyfrowych.
 

Na ogół planowanie zaczynam od sięgnięcia po turystyczną mapę papierową. Aby odnaleźć się w labiryncie dróg i ścieżek, czasem używam flamastra do zaznaczenia na mapie optymalnych dróg prowadzących do celu. Mimo to, w terenie mam i tak nierzadko problemy nawigacyjne. Cały ambaras w tym, że poza odcinkami, które są mi dobrze znane, praktycznie na każdym rozdrożu mam dylemat, w którą drogę skręcić. Jeżeli mapę trzyma się w plecaku, wówczas trzeba się zatrzymać w celu potwierdzenia aktualnej pozycji i wskazania dalszego kierunku jazdy. W grupie jest tym trudniej, że liczba zdań na temat najwłaściwszych dróg wzrasta proporcjonalnie
do liczby uczestników wycieczki, co często staje się źródłem polemiki na temat trasy. W tej sytuacji mapa papierowa, choć podatna na zniszczenie i kłopotliwa w użytkowaniu w niekorzystnych warunkach pogodowych, pozwala zobaczyć więcej i uzyskać kompromis. Nad arkuszem mapy zazwyczaj można łatwo się pochylić, pod warunkiem, że nie pada i nie wieje zbyt mocno.

Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”



Zdjęcie: Marek Węglorz
 

Parse error: syntax error, unexpected end of file, expecting variable (T_VARIABLE) or ${ (T_DOLLAR_OPEN_CURLY_BRACES) or {$ (T_CURLY_OPEN) in /home/kruszonaol/ftp/rowertour/panel/bbclone/var/access.php on line 164