okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 10/2019 >> Dwie rzeki na raz

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Na szlaku >> z Miśni do Pragi


Dwie rzeki na raz

Karol Trojanowski
Panorama saksońskiego kurortu Bad Schandau

Łaba na pograniczu Czech i Niemiec przeciska się przez Góry Połabskie, tworząc malownicze przełomy. Naturalna wodna autostrada utworzona z Łaby i Wełtawy łączy dwie wspaniałe metropolie: Drezno i Pragę. Wzdłuż tych rzek Niemcy i Czesi zbudowali świetne trasy rowerowe. 

 

 

Po brukowanych uliczkach naszą rowerową przygodę rozpoczynamy w Miśni (Meißen). Stąd oddzielona od ruchu samochodowego i w większości asfaltowa trasa rowerowa wzdłuż Łaby (Elberadweg) poprowadzi nas przez Drezno do Czech. Przejedziemy przez samo serce Saskiej i Czeskiej Szwajcarii. Krainę skał, zamków i urokliwych miasteczek wpatrzonych w nurt rzeki. Dalej wjedziemy na malownicze Średniogórze Czeskie, a pod zamkiem w Mielniku (Mělník), gdzie Wełtawa zasila Łabę, skręcimy na szlak wzdłuż Wełtawy (cyklotrasa nr 7), by dotrzeć do Pragi. Taki jest plan na majowy długi weekend.

Pierwszego dnia rano, już przygotowani do rowerowej wyprawy, zanim ruszymy w trasę na dobre – zwiedzamy Miśnię. To nieduże zabytkowe miasto leży nad Łabą, 25 kilometrów na północ od Drezna. Tutejszy zamek szczyci się mianem najstarszej rezydencji królewskiej na terenie Niemiec, bowiem pierwszą siedzibę założył tu niemiecki król Henryk I już w X wieku. Dzisiejsza bryła zamku nosi nazwę Albrechtsburg, powstała później, bo w XV wieku i jest pięknym przykładem architektury późnogotyckiej. Właśnie w tym zamku na mocy dekretu króla Augusta II Mocnego założono Miśnieńską Manufakturę Porcelany. Ze wzgórza zamkowego podziwiamy panoramę na starą Miśnię i płynącą leniwie Łabę. Zjeżdżamy rowerami na zabytkowy rynek, gdzie ulokował się okazały i cały biały ratusz miejski oraz liczne restauracyjki. Kamiennym mostem przejeżdżamy na drugą stronę Łaby. Stąd widok na miasto i zamek jest najwspanialszy: wyniosła, również biała, bryła zamku Albrechtsburg, za którą strzelają w niebo gotyckie wieże katedry, a u podnóża czerwone dachy starego miasta przeplatają się z zielenią drzew. Całość tworzy niepowtarzalny widok. 

 

Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”



Zdjęcie: Karol Trojanowski