okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

strona główna >> Drost na wyspach Bergamutach

poradniki

Mocne, trwałe i skuteczne

Takie są właśnie nowoczesne hamulce tarczowe. Bez względu na warunki i pogodę zahamują kiedy trzeba.   Początek lat 90. ubiegłego... »

Styl życia >> alternatywna wizja rowerowej przyszłości Polski


Drost na wyspach Bergamutach

Marek Rokita
Szkic mapy planowanej sieci długodystansowych tras rowerowych w Polsce powstał na bazie konsensusu i wzajemnego zrozumienia
Idą dobre czasy dla turystyki rowerowej. A nawet znakomite! Półtora miesiąca przed wyborami wszystkie siły polityczne w naszym kraju – te parlamentarne i te nieparlamentarne – podpisały i ogłosiły plan rozwoju cykloturystyki w Polsce. Będzie on realizowany niezależnie od wyniku wyborów i kształtu przyszłego rządu!
 
To, kto jest autorem pomysłu, pozostaje tajemnicą. – Ustaliliśmy wspólnie, że nikt nie będzie przypisywał sobie osobiście żadnych zasług, nawet gdyby były one niepodważalne – zdradza chcący zachować anonimowość poseł. – Wiem, kto jest autorem koncepcji, ale nie powiem – dodaje. Mnie jednak udało się dotrzeć do osoby, od której wszystko się zaczęło. Skromny mężczyzna w średnim wieku nie zgadza się na ujawnienie personaliów ani nawet tego, jaką opcję polityczną reprezentuje. – Może to i prawda, że jestem pomysłodawcą, ale koncepcja powstała wspólnie, na bazie konsensusu i wzajemnego zrozumienia. Już na wstępie ustaliliśmy, że rozwój turystyki rowerowej w Polsce to sprawa zbyt poważna, zbyt istotna, by stała się przedmiotem sporu politycznego i przedwyborczych targów – mówi. I rzeczywiście – wspólna komisja rządowo-opozycyjna pracowała nad koncepcją prawie okrągły rok. Stopniowo wtajemniczane były kolejne osoby i instytucje. I, choć wydaje się to nieprawdopodobne, tajemnicę udało się zachować do końca. Efekt prac jest imponujący.
Koncepcja przewiduje utworzenie w ciągu 14 lat co najmniej 14 000 kilometrów długodystansowych rowerowych szlaków turystycznych (DRoST) według najwyższych standardów. Użyto terminu „szlaki” dla efektownego skrótowca, ale w rzeczywistości będą to trasy rowerowe, w większości w formie wydzielonych z ruchu ogólnego dróg dla rowerów. Zadanie będzie podzielone na cztery etapy. Pierwszy jest dwuletni i obejmuje lata 2020 i 2021. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”


Zdjęcie: Marek Rokita