okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 8/2019 >> Katamaranem na rower

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Na szlaku >> Mierzeja Helska


Katamaranem na rower

Szymon Nitka
Nieczynna latarnia morska na Górze Szwedów wskazuje mniej popularny wariant przejazdu przez Mierzeję Helską

Gdyby zapytać Polaków o najpopularniejsze miejsca letniego wypoczynku, wśród najczęściej udzielanych odpowiedzi na pewno pojawiłyby się Tatry z Zakopanem i Półwysep Helski. Obydwa leżące wśród najbardziej charakterystycznych, najcenniejszych polskich krajobrazów i… obydwa oblegane przez tłumy wakacyjnych turystów.

Tatry doczekały się już przepięknej trasy rowerowej, budowanej we wspaniałym stylu i w polsko-słowackim porozumieniu, a jak wygląda obecnie niezwykle popularna, wybudowana kilkanaście lat temu, droga rowerowa na Półwyspie Helskim?
Rowerowa trasa prowadząca z Helu do Władysławowa była jedną z pierwszych takich w Polsce. Po wybudowaniu zaskakiwała wciąż jeszcze mało znaną i rzadko stosowaną separacją turystycznego ruchu rowerowego od samochodowego. Na pierwszym odcinku z Helu do Juraty czarowała szutrowymi ścieżkami, wijącymi się po niewielkich pagórkach sosnowych lasów Mierzei Helskiej. Do jeszcze niewyrobionej świadomości przeciętnego rowerowego turysty nie docierał fakt prowadzenia rowerowego szlaku po nieprzyjaznej kostce i różnego rodzaju płytach. Liczył się tylko fakt jazdy w przepięknej naturalnej scenerii i ta rowerowa świeżynka w postaci osobnej drogi dla rowerów na dystansie ponad 30 kilometrów.
Jeśli dodać, że w sezonie letnim – od maja do września – na Półwysep Helski można dostać się w wyjątkowo atrakcyjny sposób, bo na pokładzie katamaranu Żeglugi Gdańskiej, dopełnia się obraz zupełnie niezwykłej wycieczki rowerowej. Mieszkając w Gdańsku, właśnie dla Półwyspu Helskiego wielokrotnie robiliśmy wyjątek od naszej zasady niewracania na te same trasy. Ostatni raz byliśmy na Helu w czerwcu tego roku, a wszystko wskazuje na to, że będzie to bardzo ważny sezon dla helskiej trasy rowerowej.

Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
 



Zdjęcie: Szymon Nitka
 

Parse error: syntax error, unexpected end of file, expecting variable (T_VARIABLE) or ${ (T_DOLLAR_OPEN_CURLY_BRACES) or {$ (T_CURLY_OPEN) in /home/kruszonaol/ftp/rowertour/panel/bbclone/var/access.php on line 164