okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 6/2019 >> Dziki Zachód Afryki

nowości

Gravelowe buty

Mamy już gravelowe opony, ramy, torby, koła, hamulce, widelce, gravelowe stroje i należy tylko wypatrywać gravelowych bidonów i... »

Kawa dla kolarzy

Czy są wśród nas prawdziwi kawosze? Nie mam najmniejszych wątpliwości – w końcu, gdy w czasie rowerowego spotkania padnie temat... »

System antykapciowy

Schwalbe zaprezentowało kolejny system zastępujący dętki, czyli Urban Airless System. Dzięki specjalnej, termokurczliwej, poliuretanowej... »

Torba na rower

Tym razem prezentujemy nieco inną torbę – Accent wprowadził do sprzedaży niedrogi pokrowiec, który przyda się, kiedy rower musi... »

poradniki

Z bagażem na plecach lub… biodrach

Lekki, wszechstronny i wygodny. Właśnie taki powinien być dobry plecak rowerowy. Jeszcze lepiej, jeśli nie odczujecie jego obecności na... »

Korespondencja >> Namibia - Kaokoland - część 3


Dziki Zachód Afryki

Michał Sitarz
Słynny Red Drum i młody pasterz z plemienia Himba
Chłodny poranek, spektakl mgieł na środku bezkresnej pustyni Namib. Życiodajna wilgoć oceanu wędruje dziesiątki kilometrów w głąb lądu. Wypełnia potężne doliny. Osiadanie pary wodnej na liściach i skałach stanowi jedyne źródło wody na tym terenie. Tylko nieliczne organizmy potrafiły zaadaptować się, aby przeżyć, czerpiąc z tak skromnych zasobów wilgoci.
 
Rozważamy z namibijskimi znajomymi ryzyko kontynuowania podróży rowerowej na północ. Bo nie ulega wątpliwości, że w bezkresnej przestrzeni północno-zachodnich rubieży Namibii łatwo można stracić życie. Wypadek, napad rabunkowy, nagła choroba czy brak wody. Nade wszystko jednak należy uważać na dzikie zwierzęta. – Lwy nie powinny wam nic zrobić – mówi Gordon. – Oczywiście pod warunkiem, że lew nie jest stary ani chory. Lwica w towarzystwie młodych również zinterpretuje cię jako zagrożenie i prawdopodobnie zaatakuje. Dobrze, żeby lew nie leżał akurat przy swojej zdobyczy. Lepiej nie trafić na lwa, który zasmakował już ludzkiej krwi i ludzkiego mięsa. Stary lub chory lew? Dla niego jesteś jedyną możliwą zdobyczą, więc nie licz na jego pobłażliwość i zawahanie. Pod żadnym pozorem nie należy rozbijać się pod drzewami ani w korytach rzek. To miejsca, w których zwierzęta szukają pożywienia. A na te właśnie zwierzęta polują lwy, hieny i lamparty. 
Teren mocno się obniża, w dole widać wstęgę bujnej zieleni. To koryto rzeki Ugab. W porze suchej raczej nie ma co się obawiać grząskich terenów. Również tzw. powodzi błyskawicznej (ang. flash flood) należy spodziewać się w okresie gwałtownych opadów. Pojawiający się znienacka wielki front wody potrafi dokonać ogromnych spustoszeń i stanowi śmiertelne zagrożenie. Największym źródłem naszego niepokoju są jednak lwy. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”


Zdjęcie: Aleksandra Nikitin i Michał Sitarz