okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

strona główna >> Dziki Zachód Afryki

nowości

Domowe wyścigi

Pogoda tej wiosny nas nie rozpieszcza, więc jeśli nie lubicie moknąć na rowerowej wyprawie, w oczekiwaniu na piękną aurę można zająć się... »

Butelka wielofunkcyjna

Na jednej z platform służących do zbierania pieniędzy na realizację ciekawych projektów zaprezentowano interesujący projekt butelki.... »

Ciepło i wygodnie

Damska koszulka termiczna marki Bontrager została wykonana z miękkiej, elastycznej i lekkiej tkaniny Profila Thermal. Zamek sięga do połowy... »

Grafen w oponie?

Grafen to rewolucyjny materiał pochodzący z grafitu i wykazujący niesamowite właściwości. Jest to jednoatomowej grubości struktura cząstek... »

E-sakwa?

Ortlieb nie zamierza przegapić e-bike'owego szaleństwa, więc zaprezentował sakwę do rowerów elektrycznych! Na szczęście sakwa nie ma... »

Shimano do gravela

Japoński producent właśnie przygotowuje pierwszą partię osprzętu zupełnie nowej grupy. GRX została opracowana z myślą o rowerach... »

poradniki

Pod napięciem

Szmer elektrycznego silnika przenosi nas w zupełnie inny wymiar rowerowej przygody. Od teraz wszystko jest jakby inne. Podjazdy bardziej płaskie, a... »

Korespondencja >> Namibia - Kaokoland - część 3


Dziki Zachód Afryki

Michał Sitarz
Słynny Red Drum i młody pasterz z plemienia Himba
Chłodny poranek, spektakl mgieł na środku bezkresnej pustyni Namib. Życiodajna wilgoć oceanu wędruje dziesiątki kilometrów w głąb lądu. Wypełnia potężne doliny. Osiadanie pary wodnej na liściach i skałach stanowi jedyne źródło wody na tym terenie. Tylko nieliczne organizmy potrafiły zaadaptować się, aby przeżyć, czerpiąc z tak skromnych zasobów wilgoci.
 
Rozważamy z namibijskimi znajomymi ryzyko kontynuowania podróży rowerowej na północ. Bo nie ulega wątpliwości, że w bezkresnej przestrzeni północno-zachodnich rubieży Namibii łatwo można stracić życie. Wypadek, napad rabunkowy, nagła choroba czy brak wody. Nade wszystko jednak należy uważać na dzikie zwierzęta. – Lwy nie powinny wam nic zrobić – mówi Gordon. – Oczywiście pod warunkiem, że lew nie jest stary ani chory. Lwica w towarzystwie młodych również zinterpretuje cię jako zagrożenie i prawdopodobnie zaatakuje. Dobrze, żeby lew nie leżał akurat przy swojej zdobyczy. Lepiej nie trafić na lwa, który zasmakował już ludzkiej krwi i ludzkiego mięsa. Stary lub chory lew? Dla niego jesteś jedyną możliwą zdobyczą, więc nie licz na jego pobłażliwość i zawahanie. Pod żadnym pozorem nie należy rozbijać się pod drzewami ani w korytach rzek. To miejsca, w których zwierzęta szukają pożywienia. A na te właśnie zwierzęta polują lwy, hieny i lamparty. 
Teren mocno się obniża, w dole widać wstęgę bujnej zieleni. To koryto rzeki Ugab. W porze suchej raczej nie ma co się obawiać grząskich terenów. Również tzw. powodzi błyskawicznej (ang. flash flood) należy spodziewać się w okresie gwałtownych opadów. Pojawiający się znienacka wielki front wody potrafi dokonać ogromnych spustoszeń i stanowi śmiertelne zagrożenie. Największym źródłem naszego niepokoju są jednak lwy. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”


Zdjęcie: Aleksandra Nikitin i Michał Sitarz