okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

strona główna >> 6/2019 >> Dobro powraca!

poradniki

Mocne, trwałe i skuteczne

Takie są właśnie nowoczesne hamulce tarczowe. Bez względu na warunki i pogodę zahamują kiedy trzeba.   Początek lat 90. ubiegłego... »

Na finiszu >> Bajew-ów 2-óch


Dobro powraca!

Sławomir Bajew
 
A znam pana Piotra. A znam, i to nie jednego. Jeden to ten od rowerów. Z Puław jest gość, z mojego rodzinnego miasta. W życiu zamieniliśmy może ze sto zdań, a żyjemy już sporo. Niewiele tych zdań, bo rzadko bywam w Puławach, ale na hasło – rower potrzebny od zaraz! –liczba zdań wzrasta. Bezinteresownie otrzymuję każdorazowo pomoc. Piotrek jest przedsiębiorcą i powinny go interesować tylko dobre interesy, bo przecież dobrze zarobić, to tanio kupić – drogo sprzedać. A on nie! Dokłada do tego? Może i nie, ale na pewno nie zarabia. A zresztą, czy tu tylko o pieniądze chodzi? Gotowość, z jaką Piotr podejmuje się pomocy, jest za każdym razem zadziwiająca. Nie ocenia, podpowiada, stawia pytania, których ja sobie chyba nie potrafiłbym postawić, czasem – mam wrażenie – na swoją niekorzyść Piotr spekuluje. Nie ma w tym zadęcia, fałszu, oczekiwania na rewanż, co czasem aż wydaje się nienaturalne. Tak, bo chcemy żyć, niczego nikomu nie zawdzięczając. Znalezione, zapłacone, zabrane, zapomniane. Nic z tych rzeczy. Znalezione. Tak, ale czy to właśnie tego szukałeś? – zapyta Piotr. Tak od słowa do słowa zawsze kończy się z korzyścią dla mnie. A jego korzyści? Owszem, zadaję sobie to pytanie. A raczej zadawałem. Przez te lata nauczyłem się przyjmować dobro (nie tylko materialne), ale nie zatrzymywać go dla siebie. Chcę być z tym Piotrem i innymi Piotrkami w śniegowej kuli, która na początku jest malutka, a potem, w miarę upływu czasu i drogi, robi się olbrzymem. Czuję się sam zobowiązany, żeby być takim dla innych w potrzebie, a człowiek w potrzebie zawsze się znajdzie. Zależy, jak szeroko masz zamknięte czy otwarte oczy. Jadę z pracy pociągiem. Zmiana rozkładu jazdy dziś była. Jeszcze rano mojej Najpiękniejszej Kobiecej Sceptyczności wyłuszczam zalety dojazdów tym środkiem lokomocji. Bezstresowo, punktualnie, z możliwością lektury. I tego dnia właśnie, po zmianie rozkładu, przez nieuwagę wsiadam do pociągu, który nie zatrzymuje się na mojej stacji. W życiu nie zadzwonię do Jej Sceptyczności po pomoc. Z punktu widzenia męża, nie ma takiej możliwości. Tam, gdzie zatrzymał się pociąg, mam kolegę, z którym czasami spotykam się na rowerowych rajzach. Piotra. Dzwonię. Nie ma sprawy, odwiezie mnie. A wieczór już jest i on po całym dniu pracy z żonką i dziatwą w chałupie. Pomógł. Nic nie chciał. Inny Piotr, z okolic Wielkopolskiego Parku Narodowego, zawsze uśmiechnięty i hojny. Nic nie chce. Nie wątpię, że każdy z nas ma takich ludzi wokół siebie. Nie wątpię, że każdego z nas stać na to, by takim człowiekiem być. Więc bądźmy! Dobro powraca. 
 
Sławomir Bajew – dziennikarz Radia Poznań, prowadzi Listę Przebojów i pasmo południowe, jest autorem popularnych kalamburów. Słynie z tego, że do pracy bez względu na pogodę dojeżdża rowerem. Na łamach „Rowertouru” publikuje od pierwszego numeru.