okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

strona główna >> 3/2019 >> Militarna retroweriada

poradniki

Rowerem do pracy

Ulica, praca, a po drodze lotna premia zwieńczona kawą. Tak wygląda codzienność wielu z nas. Ta może być jednak jeszcze lepsza dzięki lekkiej... »

Kalejdoskop >> Retroweriada


Militarna retroweriada

Andrzej Kaleniewicz
 
Być może niewielu z nas dziś pamięta, że dzieje roweru, jako jednego z najgenialniejszych urządzeń do przemieszczania się, to nie tylko historia sportu i turystyki. Przez kilka dziesięcioleci rower traktowany był zupełnie poważnie jako środek transportu dla żołnierzy, konkurencyjny dla koni, motocykli, a nawet samochodów. Miał on swoje niezaprzeczalne zalety w stosunku do wcześniej wymienionych: był tani, stosunkowo lekki (nawet mimo swoich zwyczajowych ponad 20 kilogramów), przemieszczał się po cichu, niektóre modele można było złożyć i – w razie potrzeby – łatwo transportować pociągiem czy samochodem… Co więcej, wprawny wojak mógł dziennie na „kołowcu” – jak wtedy nazywano rower – pokonać nawet ponad 100 kilometrów dziennie, co było absolutnie nie do osiągnięcia dla piechoty. 
O serii minialbumów pod wspólną nazwą „Wielki leksykon uzbrojenia – wrzesień 1939” dowiedziałem się przez przypadek, wpisując w wyszukiwarkę jednej z księgarń internetowych hasło „rower”. Oprócz zwyczajowych map, przewodników rowerowych i książek o tematyce rowerowo-podróżniczej, ku mojemu zdziwieniu, znalazłem dwie pozycje wydawnictwa Edipresse Polska, traktujące o historii polskiego oręża, poświęcone tylko i wyłącznie… rowerom! 
Gdy po kilku dniach trafiły do moich rąk, moje oczekiwania zostały nagrodzone z nawiązką. Albumy, nieduże i niezbyt obszerne, zostały jednak wydane z dużym wyczuciem estetyki, zawierają mnóstwo archiwalnych zdjęć i przepiękne rysunki autorstwa specjalisty od militariów – Adama Jońcy. Ich największą zaletą jest jednak, według mnie, tekst autorstwa Marcina Bolforskiego, który w przystępny sposób opowiada o historii wykorzystania roweru jako takiego, nie tylko jako elementu ekwipunku żołnierskiego. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
 
„Wielki Leksykon Uzbrojenia. Wrzesień 1939 – Rowery. Tom 125” oraz „Rowery cz. 2. Tom 140” Autor: Marcin Bolforski. Wydawca: Edipresse Polska SA, Warszawa, odpowiednio 2017 i 2018 r. Projekt i opracowanie graficzne: Konrad Głuchowski
Rysunki – Adam Jońca Cena: 14,99 zł (z okładki)