okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> Drogie Czytelniczki, Drodzy Czytelnicy!

nowości

Widelec na opak

RST powraca do produkcji amortyzatorów typu upside-down, w których golenie dolne wsuwają się w górne. Jest to rozwiązanie,... »

Bikepacking z Crosso

Na razie ostrożnie, ale marka Crosso pojawia się w światku bikepackersów za sprawą kolekcji Zipper, na którą jak do tej pory... »

Extrawheel nowej generacji

Extrawheel to znana nie tylko polskim podróżnikom rowerowym nasza rodzima firma oferująca unikalną, jednokołową przyczepkę rowerową. Od... »

Powrót kosmitów

Topeak zaprezentował kolejne wcielenie swojego najbardziej wszechstronnego multitoola. ALiEN™ S (ang. obcy) posiada aż 31 funkcji, więc... »

Bycze manetki

Shimano Metrea, czyli topowa grupa osprzętu przeznaczona dla cyklistów miejskich i cykloturystów ma w swojej kolekcji wiele ciekawych... »

poradniki

Nie trać głowy

Niespełna trzy centymetry. Taką w przybliżeniu mają grubość ścianki większości rowerowych kasków. Tak niewiele i aż tyle chroni... »

Przed startem


Drogie Czytelniczki, Drodzy Czytelnicy!


Dziewiąta gala Nagrody „Rowertouru” już za nami. Serce rośnie, kiedy widzi się jak aula poznańskiej Akademii Wychowania Fizycznego zapełnia się do ostatniego miejsca. Choć co roku, mimo tylu spotkań, towarzyszy nam niepokój, czy na pewno przyjdziecie, czy pokazy będą ciekawe, a finaliści wyjadą z Poznania zadowoleni. Czy mimo wcześniejszych prób, nie dopadną nas problemy techniczne, a powiedzenie: złośliwość rzeczy martwych, objawi się w pełnej krasie (podczas jednego ze spotkań, tuż przed rozpoczęciem części oficjalnej, zepsuł się ekran i pokazy były prezentowane z rzutnika bezpośrednio na ścianę – kto był, ten z pewnością pamięta). Wreszcie, czy pogoda nie pokrzyżuje Wam planów, bo na galę Nagrody „Rowertouru” przyjeżdżają Czytelnicy z całej Polski: ze Szczecina, Olsztyna, Wrocławia, Opola, Warszawy, Konina, Lublina, z mniejszych i większych miast i miasteczek. Bez wyjątku każdemu z Was dziękujemy. Z wieloma spotykamy się co roku i witamy jak dobrzy znajomi. Swoją obecnością dajecie nam wiarę, że to co robimy ma sens i że „Rowertour” niezmiennie Was inspiruje, mobilizuje do działania, powodując, że proza życia, czasem tak bardzo dokuczliwa, staje się znośniejsza, dzięki rowerowym planom i celom. 
Z tym większym przekonaniem, że warto pracować na każdy Wasz uśmiech i przejechany kilometr, polecam lutowy numer naszego magazynu, w oczekiwaniu na wiosnę. Na szosówkach i na lekko zabierzemy Was we włoskie Dolomity, w okolice Cortiny d’Ampezzo. Wielką frajdą było dla mnie czytanie o miejscach, które jak dotąd znam tylko z narciarskich wypadów. Krzysztof Grabowski, autor artykułu przekonuje, że Dolomitom warto dać szansę także latem. Ciekawym pomysłem na rowerowy weekend podzielił się Robert Gosiewski. Jego „Misja Urbex” w okolicach Bielska-Białej to nic innego jak zwiedzanie współczesnych ruin – opuszczonych dzielnic miast, ośrodków wypoczynkowych czy zakładów przemysłowych. Trend mający swoich zwolenników w turystyce, do którego Robert dołożył rower. Mamy też współczesnego kapitana Ahaba z powieści „Moby Dick”. Kuba Standera, poruszający się dzięki protezie nogi poławiacz tuńczyków, decyduje się na rowerową podróż przez Maroko, aby u wybrzeży Atlantyku, w okolicach Agadiru zapolować na wieeelką rybę. Mamy i gratkę dla sympatyków pióra Piotra Ejsmonta. Znawca kolarstwa i historii roweru, tym razem przygląda się historii turystyki rowerowej i jej pionierom. Podkreśla, że aby pod koniec XIX wieku móc ruszyć w świat, trzeba było mieć przede wszystkim mnóstwo pieniędzy. Czas był na drugim miejscu. Dziś ze skromnym budżetem jakoś sobie poradzimy, ale czas jest towarem deficytowym. Życzmy więc sobie, abyśmy mieli go jak najwięcej dla siebie nawzajem i dla naszych dwóch kółek.
 
Zapraszam do lektury

Izabela Dachtera-Walędziak
redaktor naczelna