okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 9/2018 >> Forteczna Trasa Rowerowa

poradniki

Podręczny warsztat

Rowerowy niezbędnik to coś więcej niż kilka imbusów i podstawowych wkrętaków. Gdy spotka Was trudna sytuacja na szlaku,... »

Na szlaku >> Przemyśl i okolice


Forteczna Trasa Rowerowa

Szymon Nitka
Fort Salis Soglio należy do najlepiej zachowanych i najbardziej efektownych obiektów Twierdzy Przemyśl
Budowana na przełomie XIX i XX wieku Twierdza Przemyśl jest niezwykłym pomnikiem historii Podkarpacia i doskonałą inspiracją do spędzenia aktywnego weekendu. Po kilkudziesięciu ponadstuletnich fortach położonych wokół Przemyśla prowadzi prawie 90-kilometrowy, znakowany szlak rowerowy, nazwany Forteczną Trasą Rowerową. Nitka Sanu dzieli go na dwie pętle o nieznacznie różniącej się długości.
 
Pamiętam mój zawód, gdy zwiedzałem Stare Miasto w Przemyślu, będąc jeszcze uczniem szkoły podstawowej. Nieodnalezienie słynnej twierdzy w centrum miasta skutkowało niemożnością wpisania jej na listę zwiedzonych obiektów, wymaganych przez jedną z odznak krajoznawczych PTTK. Nie zdawałem sobie wtedy sprawy, że nosząca dumną nazwę Twierdza Przemyśl nie jest jednym fortyfikowanym obiektem – że to zespół prawie 40 mniejszych fortów, rozrzuconych dookoła miasta w dwóch pierścieniach. W 1914 roku, gdy wybuchła I wojna światowa, pierścienie wewnętrzny i zewnętrzny liczyły, odpowiednio, 21 i 17 obiektów. A forteczny szlak rowerowy prowadzi wzdłuż tego drugiego.
Za punkt centralny Fortecznej Trasy Rowerowej można obrać Most im. Orląt Przemyskich w Przemyślu – tędy przebiegają obie pętle. Atrakcyjnością obiektów fortowych nie różnią się one w znaczący sposób, a trudność ogólną pokonywania szlaku należy w obu przypadkach określić jako przeciętną. Pętla północna to więcej otwartych, widokowych fragmentów, które otrzymujemy w zamian za uporanie się z podjazdem na początkowym etapie. Druga część pętli południowej to – w skrócie – wspinaczka ku granicy z Ukrainą, a potem gęsty las z długim, łagodnym podjazdem. Dużą część nawierzchni szlaku stanowią drogi asfaltowe, a reszta to polne szutry, żwirówki i drogi leśne, rzadko krótkie drogi dla rowerów. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”


Zdjęcie: Szymon Nitka