okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

twojmedyk.pl

sportportal.pl

trasymasy.pl

Reklama

pierwszy rower
pierwszy rower
strona główna >> Puść te hample!

nowości

Korkowe hamulce

Wiedzieliście, że do karbonowych obręczy można zastosować korkowe klocki hamulcowe? Właśnie takie okładziny proponuje Bontrager pod nazwą... »

Adapter Crosso

W korespondencji przychodzącej do redakcji często powtarza się pytanie o to, jak zamocować sakwy Crosso do bagażników o konstrukcji... »

Kask Robin Hooda

Znany i ceniony kask Roam firmy Met doczekał się nowej, limitowanej wersji kolorystycznej: Sherwood. To właśnie odcienie zieleni, występujące w... »

Kosmetyki na zakręty

Aż 36 agrafek musieli pokonać kolarze startujący w Giro d'Italia, by wspiąć się na słynne Cima Coppi. Dwóch z nich: Alberto Contador i... »

Koszulka lekko dopasowana

Kolory rzucające się w oczy, materiał najwyższej jakości, krój lekko dopasowany. Kto powiedział, że koszulki opracowane z myślą o... »

Trójkołowy składak

Osoby mające trudności z poruszaniem się na dwukołowym rowerze, które jednak nie chcą rezygnować z aktywności, mogą mieć spory... »

poradniki

Na jesienno-zimową pluchę

Pęd chłodnego powietrza dodatkowo potęguje uczucie przenikającego ciało zimna. Wie o tym każdy, kto choć raz zasmakował przejażdżki w zimne... »

Styl życia >> Joanna Ziemak-Lis


Puść te hample!

Z Joanną Ziemak-Lis, pasjonatką kolarstwa górskiego, współzałożycielką Fundacji Szczecin Trails, rozmawia Jakub Terakowski
Wyścig Trzy Wieże XC 2018
Na naszych łamach regularnie publikujemy teksty, których autorzy udowadniają, że nie trzeba wyjeżdżać daleko, na długo i za ciężkie pieniądze, by przeżyć niecodzienne przygody i zobaczyć inny świat. Ostatnio potwierdziłaś to, pisząc o górach nad Bałtykiem...
– Mieszkam w Szczecinie, skąd daleko mamy wszędzie, z wyjątkiem Bałtyku. Najdalej zaś mamy w „prawdziwe” góry. Musimy więc zadowalać się tymi, które mamy, a wbrew pozorom, jest ich tu niemało. Od kilku lat interesuje mnie zaawansowana rowerowa turystyka górska, której uprawianie zawsze wymaga kilkudniowego wyjazdu. Na co dzień więc szukam w okolicy miejsc będących przynajmniej namiastką gór i pozwalających mi realizować moją pasję nawet popołudniami, po pracy.

I takich miejsc znalazłaś tu zaskakująco dużo...
– To prawda. I właśnie dlatego dzielę się moimi odkryciami z lokalną społecznością rowerzystów. Chcę wskazać im drogę na tutejsze górskie ścieżki. Oczywiście nie znajdą tu długich podjazdów czy imponujących przewyższeń, ale strome wzniesienia czy karkołomne zjazdy – owszem. Mieszkając w Szczecinie, mamy do wyboru pełne spektrum okolicznych atrakcji: od plaż, przez wygodne asfaltowe drogi, po szlaki terenowe i niemal górskie. Dla każdego coś miłego. Natomiast mieszkając w górach, plaż szukać będziemy na próżno... Wychwalam tak Szczecin, bo znam tu wszystkie kąty; z pewnością jednak każdy – niezależnie od miejsca zamieszkania – znajdzie w pobliżu domu wyjątkowe miejsca i trasy, jeżeli tylko rozejrzy się, poszuka, zapyta i opuści utarte szlaki.

Nie poprzestajesz jednak na lokalnej turystyce. Dwa lata temu Twoja relacja z wyprawy „Paprykarze jadą na wschód” zdobyła nagrodę naszego czasopisma...
– Owszem, ale to była wyprawa na wschód Polski, nie dalej. Czyli nadal pozostaliśmy w kraju.
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
 
 


Zdjęcie: Paweł Milczarek –„Kadroaktywnie”