okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 9/2018 >> Koło za kołem, krok za krokiem

poradniki

Podręczny warsztat

Rowerowy niezbędnik to coś więcej niż kilka imbusów i podstawowych wkrętaków. Gdy spotka Was trudna sytuacja na szlaku,... »

rowerem po parkach narodowych >> Świętokrzyski Park Narodowy


Koło za kołem, krok za krokiem

Edyta Rzymowska
Święty Krzyż – cel turystów i pątników
W tym numerze nietypowo. Zabieramy Was do Świętokrzyskiego Parku Narodowego, który dla rowerzystów zaledwie uchyla drzwi. Tymczasem warto tu przyjechać, choćby dla tych kilku udostępnionych kilometrów, które można połączyć z wycieczkami pieszymi. Zaś sam park z niezwykle atrakcyjnymi przyległościami to pomysł na weekend, podczas którego nie można się nudzić. 
 
W kolejnej odsłonie cyklu o polskich parkach narodowych zmierzamy do Świętokrzyskiego Parku Narodowego, znajdującego się w obrębie Gór Świętokrzyskich, zwanych niegdyś „domowymi” – bo to tutaj z Warszawy, Kielc czy Częstochowy było najbliżej. Wspólnie z koleżankami, które przygodę z rowerem dopiero zaczynają, początkowo planujemy objechać park wokół jego granic. Szybko okazuje się jednak, że dziewczyny z łatwością połykają kolejne kilometry, a wariantów kolejnych tras przybywa. 
Świętokrzyski Park Narodowy to jeden z 23 parków narodowych w Polsce. Utworzony w 1950 roku, po licznych próbach rozszerzania terenów chronionych, które podejmowano począwszy od 1920 roku, powołując wówczas rezerwat „Chełmowa Góra”. Swym zasięgiem obejmuje teren nieco ponad 76 kilometrów kwadratowych, z czego około 95 procent stanowią tereny leśne. Powierzchnia ochrony ścisłej to około 17 kilometrów kwadratowych. Na terenie parku wytyczono 40 kilometrów szlaków turystycznych. Jak czytamy w regulaminie, poruszanie się po nim rowerami jest zakazane, za wyjątkiem dwóch odcinków dróg publicznych i fragmentu czerwonego szlaku na Święty Krzyż, będącego jednocześnie szlakiem rowerowym po gminie Bieliny (kolor zielony). I tu zadanie dla kreatywnych rowerzystów: jak wykorzystać te kilka kilometrów i połączyć, posiłkując się spacerami, w sensowną całość? 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
 


Zdjęcie: Edyta Rzymowska i Anna Balcer