okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

twojmedyk.pl

sportportal.pl

trasymasy.pl

Reklama

pierwszy rower
pierwszy rower
strona główna >> 6/2018 >> Górski krajobraz nad Bałtykiem

nowości

Opona po francusku

Mavic o sakwiarzach nie myśli, ale produkuje dobre opony dla graveli, które z powodzeniem sprawdzą się w turystyce! Yksion Allroad XL to... »

Z bidonem na ścianie?

Gdy po długiej i męczącej podróży wrócisz do domu i zapragniesz schłodzić się którymś z butelkowanych trunków,... »

Towarzysz do przyczepki

Twoje dziecko w przyczepce potrzebuje towarzysza? Qeridoo ma w swojej ofercie miękkiego, pluszowego i zawsze gotowego do drogi przyjaciela! Na... »

1x13

To się musiało wydarzyć! Hiszpańska marka Rotor, znana głównie z produkcji owalnych korb, pokazała sterowany hydraulicznie zestaw... »

Dla najmłodszych

Hamax wprowadził do swojej oferty nowy fotelik! Model Amaze jest nieco tańszy niż topowy Caress, wyposażono go w możliwość odchylania do tyłu... »

Bagażnik od Ortlieba

Gdy czasopisma branżowe zachwycają się ideą bikepackingu, Ortlieb nie zapomina o sakwiarzach! Do sprzedaży trafił wypasiony bagażnik... »

Dahon Vitesse D8

rowertest >> Przeczytaj test Dahon Vitesse D8 »

poradniki

W pogoni za przyczepnością

Amortyzacja w rowerze »

rowerem po parkach narodowych >> Woliński Park Narodowy


Górski krajobraz nad Bałtykiem

Joanna Ziemak-Lis
Wapnica – panorama znad Jeziora Turkusowego
Kiedy pojawiła się propozycja przygotowania dla „Rowertouru” materiału o Wolińskim Parku Narodowym, zaświeciły mi się oczy, a dzwoneczek w głowie zagrał radosną melodię oczekiwania na wspaniałą przygodę (w odróżnieniu od tej syreny alarmowej, która od kilku dni w tej samej głowie buczy, że termin oddania artykułu już tuż-tuż…). Cóż, powiecie, syrena uzasadniona, w końcu jesteśmy nad morzem! 
 
Przecież pierwsze skojarzenie z Wolińskim Parkiem Narodowym to… żubry w Międzyzdrojach! I od razu pomyślałam, że WPN rowerem to idealny temat do opracowania dla Fundacji Szczecin Trails, którą prowadzę z kilkoma innymi rowerowymi freekami (zakręconymi na turystykę MTB). Bo przecież Woliński Park Narodowy to po prostu idealne miejsce do turystyki terenowej (MTB) właśnie. Każdy wie, że nad polskim morzem gór nie ma, ale… są moreny! Woliński Park Narodowy to w trzech czwartych wzgórza moreny czołowej, graniczące z Morzem Bałtyckim z jednej i Zalewem Szczecińskim z drugiej strony. To unikatowe ukształtowanie terenu sprawia, że obszar Wolińskiego Parku Narodowego jest idealnym terenem do uprawiania… kolarstwa górskiego. Już widzę ten uśmiech politowania na obliczach bajkerów z południa Polski. Wierzcie lub nie, ale (nomen omen) na bezrybiu i rak ryba. Lepsze stumetrowe górki i mogące być zdradliwymi korzenie niż… na przykład patelnia Mazowsza czy Wielkopolski. 
Najwyższe wzniesienie WPN ma 115,9 metra n.p.m., co jest o tyle spektakularne, że ów „poziom morza” jest na wyciągnięcie jeśli nie ręki, to obiektywu aparatu. Tak też pozwoliłam myślom moim zdryfować w stronę MTB. Ale nie obawiajcie się, w przygotowanej przez nas trasie wycieczki nie będzie żadnych spektakularnych oesów ani sekcji technicznych, nieprzystosowanych do pokonania ich rowerem trekkingowym. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
 


Zdjęcie: Joanna Ziemak-Lis i Bartłomiej Lis