okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

twojmedyk.pl

sportportal.pl

trasymasy.pl

Reklama

pierwszy rower
pierwszy rower
strona główna >> 5/2018 >> Polodowcowy oz i 11 jezior

nowości

Opona po francusku

Mavic o sakwiarzach nie myśli, ale produkuje dobre opony dla graveli, które z powodzeniem sprawdzą się w turystyce! Yksion Allroad XL to... »

Z bidonem na ścianie?

Gdy po długiej i męczącej podróży wrócisz do domu i zapragniesz schłodzić się którymś z butelkowanych trunków,... »

Towarzysz do przyczepki

Twoje dziecko w przyczepce potrzebuje towarzysza? Qeridoo ma w swojej ofercie miękkiego, pluszowego i zawsze gotowego do drogi przyjaciela! Na... »

1x13

To się musiało wydarzyć! Hiszpańska marka Rotor, znana głównie z produkcji owalnych korb, pokazała sterowany hydraulicznie zestaw... »

Dla najmłodszych

Hamax wprowadził do swojej oferty nowy fotelik! Model Amaze jest nieco tańszy niż topowy Caress, wyposażono go w możliwość odchylania do tyłu... »

Bagażnik od Ortlieba

Gdy czasopisma branżowe zachwycają się ideą bikepackingu, Ortlieb nie zapomina o sakwiarzach! Do sprzedaży trafił wypasiony bagażnik... »

Dahon Vitesse D8

rowertest >> Przeczytaj test Dahon Vitesse D8 »

poradniki

W pogoni za przyczepnością

Amortyzacja w rowerze »

rowerem po parkach narodowych >> Wielkopolski Park Narodowy


Polodowcowy oz i 11 jezior

Marek Rokita
Na szlaku nad Wartą
Pięć lat temu uznaliśmy go za najlepiej dostępny dla rowerzystów park narodowy w Polsce i to od niego rozpoczynamy nasz nowy cykl. I mimo że, niestety, od tego czasu nieco się w tym względzie zmieniło, wciąż jest to miejsce bardzo tłumnie przez cyklistów odwiedzane. Nie tylko ze względu na bezpośrednie sąsiedztwo Poznania.
 
W ankiecie do artykułu „ZaParkuj i jedź” („Rowertour” nr 6/2013), w którym podsumowałem dostępność polskich parków narodowych dla rowerzystów, dyrekcja WPN zadeklarowała warunkową dostępność szlaków pieszych. Na tych zasadach rowerzyści poruszali się po Wielkopolskim Parku Narodowym przez dziesiątki lat. Okazuje się jednak, że dziś zasady są inne – dla cyklistów przeznaczone są wyłącznie szlaki rowerowe oraz ogólnodostępne drogi publiczne. Informacja na ten temat jest głęboko zakonspirowana na stronie internetowej WPN, w zakładce „Organizacja imprez turystyczno-rekreacyjnych, ognisk”. Można tam przeczytać Regulamin udostępniania Wielkopolskiego Parku Narodowego, wydany w formie zarządzenia dyrektora WPN. Zarządzenie jest tegoroczne, choć podobno sama zasada starsza. Dlaczego uniemożliwiono warunkowe poruszanie się rowerem po szlakach pieszych? Jak zawsze w takich wypadkach, decyzja motywowana została troską o bezpieczeństwo. Rzekomo winę ponoszą sami rowerzyści, zachowujący się nieodpowiedzialnie i zagrażający spacerowiczom. Chodzi zwłaszcza o amatorów jazdy górskiej, do której można znaleźć tu warunki, jak na tę część Polski, wręcz niewiarygodne. Z jednej strony można narzekać na brak zrozumienia ze strony kierownictwa WPN, lecz z drugiej, trudno nie zauważyć, że liczba rowerzystów jeżdżących „szybko, ale bezpiecznie” niepokojąco rośnie. Tak czy owak, najciekawszy fragment WPN dziś nie jest już legalnie dostępny dla amatorów jazdy rowerem. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
 


Zdjęcie: Marek Rokita