okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

twojmedyk.pl

sportportal.pl

trasymasy.pl

Reklama

pierwszy rower
pierwszy rower
strona główna >> 5/2018 >> Miejsce magicznych spotkań

nowości

Korkowe hamulce

Wiedzieliście, że do karbonowych obręczy można zastosować korkowe klocki hamulcowe? Właśnie takie okładziny proponuje Bontrager pod nazwą... »

Adapter Crosso

W korespondencji przychodzącej do redakcji często powtarza się pytanie o to, jak zamocować sakwy Crosso do bagażników o konstrukcji... »

Kask Robin Hooda

Znany i ceniony kask Roam firmy Met doczekał się nowej, limitowanej wersji kolorystycznej: Sherwood. To właśnie odcienie zieleni, występujące w... »

Kosmetyki na zakręty

Aż 36 agrafek musieli pokonać kolarze startujący w Giro d'Italia, by wspiąć się na słynne Cima Coppi. Dwóch z nich: Alberto Contador i... »

Koszulka lekko dopasowana

Kolory rzucające się w oczy, materiał najwyższej jakości, krój lekko dopasowany. Kto powiedział, że koszulki opracowane z myślą o... »

Trójkołowy składak

Osoby mające trudności z poruszaniem się na dwukołowym rowerze, które jednak nie chcą rezygnować z aktywności, mogą mieć spory... »

poradniki

Na jesienno-zimową pluchę

Pęd chłodnego powietrza dodatkowo potęguje uczucie przenikającego ciało zimna. Wie o tym każdy, kto choć raz zasmakował przejażdżki w zimne... »

Na szlaku >> Podlasie


Miejsce magicznych spotkań

Anita Demianowicz
Jedna z magicznych alejek Silvarium w PoczopkuWięcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
Podlasie to wyjątkowy region, w którym świat realny współegzystuje z magią, religijność z zabobonem, a krzyże katolickie stoją zgodnie obok prawosławnych. To region, gdzie można się wyciszyć i naładować akumulatory, pobyć z naturą i z ludźmi, którzy zawsze znajdą czas, by porozmawiać.
 
Nigdzie nie jeździ się tak dobrze na rowerze jak po Podlasiu. Drogi asfaltowe są rzadko uczęszczane i pozwalają sprawnie przemieszczać się z sakwami pomiędzy kolejnymi punktami na mapie. Kiedyś usłyszałam, że po Podlasiu jeździ się rowerem dla samego Podlasia, niekoniecznie dla czekających na szlakach atrakcji, chociaż tych też nie brakuje. Ta historyczna kraina Polski ma w sobie trudną do opisania magię. Kto raz ją odkryje, będzie już zawsze wracał. 
Trasa z Supraśla wiedzie nas spokojnymi, asfaltowymi drogami pośród zielonych drzew. Słońce przyświeca, wiatr chłodzi, czujemy wolność, zwłaszcza, że nigdzie się nie spieszymy. Ten wydłużony weekend ma służyć odpoczynkowi i pobyciu w kobiecym gronie. Rowery są idealnym środkiem transportu, nie tylko pozwolą nam niespiesznie dojechać w kilka ciekawych miejsc, ale i poobcować z naturą i magią Podlasia. 
Pierwszego dnia naszym głównym celem są Kruszyniany. Wioska coraz bardziej popularna i coraz chętniej odwiedzana przez turystów ze względu na piękny meczet, tatarski cmentarz mizar i oczywiście oryginalną tatarską kuchnię.
Po drodze zajeżdżamy jeszcze do Silvarium – przepięknego ogrodu leśnego w Poczopku. Skręcamy z drogi, przejeżdżamy przez parking i po przejechaniu lasu naszym oczom ukazuje się skąpana w słońcu, zadbana zieleń. Jest już po godzinie 17 i Galeria na Skraju Puszcz jest zamknięta, ale ogród jest dostępny całą dobę. Korzystamy więc z jego funkcji rekreacyjnej i edukacyjnej. Na całym obszarze umieszczono kilkanaście tablic informacyjnych, z których dowiadujemy się wiele o mieszkańcach lasu oraz o rosnących w pobliżu drzewach i innych roślinach. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”


Zdjęcie: Anita Demianowicz