okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 5/2018 >> Do setki razem

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Kalejdoskop


Do setki razem

 
„Już 10 lat jestem z Wami, a ja mam siedem dziesiątek życia” – napisał na nasz konkurs poetycki Godzisław Wolicki, zwany „Dziadkiem Godkiem”. Nie tylko poeta, któremu, jak o sobie mówi: rymy idą z głowy, ale też 74-letni kolarz, jeden z najstarszych, o ile nie najstarszy uczestnik maratonów rowerowych, odwiedził naszą redakcję. Długo opowiadał o swoich przygotowaniach do maratonów (trenuje trzy razy w tygodniu), kolarskim odżywianiu, badaniach wydolnościowych, rozmowach z Mają Włoszczowską i Czesławem Langiem. Najwięcej ciepłych słów dotyczyło syna Przemka, dzięki któremu cztery lata temu zaczął swoją przygodę z rowerem. – Jest moim opiekunem, sponsorem i trenerem. Bez niego nic bym nie zrobił – opowiada, a po chwili dodaje: – A moi wnukowie, Mateusz i Borys, są moimi następcami. Jazdę na rowerze mają we krwi. 
Dziadek Godek o „Rowertourze” napisał: „Jesteście dyrygentami orkiestry rowerowej”, a my dodajemy: „Do setki razem”.
Zachęcamy do lektury wywiadu z Godzisławem Wolickim, który przeczytacie w jednym z najbliższych wydań „Rowertouru”. 
 


Zdjęcie: Zosia Komorowska