okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 3/2018 >> Czy „Rowertour” ma 10 lat?

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Kalejdoskop >> Dręczy mnie pytanie


Czy „Rowertour” ma 10 lat?

Marek Rokita
 
Długo się zastanawiałem, o co zapytać przy okazji tak pięknej rocznicy. I wyszło tak, że tytułowe pytanie jest tylko pretekstem do podania paru faktów z początków naszego magazynu, o których Wy, Szanowne Czytelniczki i Wy, Szanowni Czytelnicy, prawdopodobnie nie mieliście pojęcia.
Przy okazji publikacji w numerze 100. wspomniałem o zerowym numerze „Rowertouru”. Z zaskoczeniem stwierdziłem, że nikt z Was tego tematu nie pociągnął, nikogo nie zainteresował 
ów numer 0. To dziwne, bo wśród czytelników „Rowertour” są tacy, co mają – tak sądzą – wszystkie numery. Jednak – w większości – nie mają! Numer 0 ukazał się w lutym 2008 roku i jest to prawdziwy biały kruk, i bielszych już nie będzie. Z kilku powodów numer zero był rekordowy:
> miał najniższy nakład, bo zaledwie 500 sztuk
> był najtańszy, bo bezpłatny
> praca nad nim trwała najdłużej, bo ok. 3 miesięcy
> był najcieńszy, bo liczył – razem z okładką – tylko 44 strony
> publikowało w nim najmniej osób, zaledwie 11 autorów.
Ten numer był przeznaczony dla potencjalnych reklamodawców oraz dla zespołu dziennikarzy i rowerzystów, których poproszono o pomoc przy pracy nad pierwszym numerem. Zawartość obu numerów (0 i 1) była bardzo podobna, a okładka niemal identyczna. Zerówka była po prostu okrojoną wersją jedynki. Niektóre artykuły się do niej nie zmieściły, pozostałe miały inną szatę graficzną, były krótsze lub skromniej ilustrowane. Otrzymaliśmy materiał do dyskusji najpierw w formie pliku PDF, a następnie na papierze. Wersja elektroniczna różniła się od wydrukowanej, pismo miało nawet inny tytuł! W spotkaniu w siedzibie Domu Wydawniczego „Kruszona” uczestniczyło około 20 osób. Po burzliwej dyskusji część uwag przyjęto, inne odrzucono. No i rozpoczęła się historia pierwszego i – jak dotychczas – jedynego magazynu poświęconego turystyce rowerowej w Polsce, jaką znacie. I mimo że krytycy wieszczyli nam żywot najwyżej trzymiesięczny, możecie „Rowertour” czytać już od 10 lat, a niektórzy nawet miesiąc lub dwa dłużej...              
 
 
 

 



 

Parse error: syntax error, unexpected end of file, expecting variable (T_VARIABLE) or ${ (T_DOLLAR_OPEN_CURLY_BRACES) or {$ (T_CURLY_OPEN) in /home/kruszonaol/ftp/rowertour/panel/bbclone/var/access.php on line 164