okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

twojmedyk.pl

sportportal.pl

trasymasy.pl

Reklama

pierwszy rower
pierwszy rower
strona główna >> 2/2018 >> Jak osiągnąć efekt cykorka?

nowości

Opona po francusku

Mavic o sakwiarzach nie myśli, ale produkuje dobre opony dla graveli, które z powodzeniem sprawdzą się w turystyce! Yksion Allroad XL to... »

Z bidonem na ścianie?

Gdy po długiej i męczącej podróży wrócisz do domu i zapragniesz schłodzić się którymś z butelkowanych trunków,... »

Towarzysz do przyczepki

Twoje dziecko w przyczepce potrzebuje towarzysza? Qeridoo ma w swojej ofercie miękkiego, pluszowego i zawsze gotowego do drogi przyjaciela! Na... »

1x13

To się musiało wydarzyć! Hiszpańska marka Rotor, znana głównie z produkcji owalnych korb, pokazała sterowany hydraulicznie zestaw... »

Dla najmłodszych

Hamax wprowadził do swojej oferty nowy fotelik! Model Amaze jest nieco tańszy niż topowy Caress, wyposażono go w możliwość odchylania do tyłu... »

Bagażnik od Ortlieba

Gdy czasopisma branżowe zachwycają się ideą bikepackingu, Ortlieb nie zapomina o sakwiarzach! Do sprzedaży trafił wypasiony bagażnik... »

Dahon Vitesse D8

rowertest >> Przeczytaj test Dahon Vitesse D8 »

poradniki

W pogoni za przyczepnością

Amortyzacja w rowerze »

Kalejdoskop >> Dręczy mnie pytanie


Jak osiągnąć efekt cykorka?

Marek Rokita
 

Ostatnio często trafiam w internecie na zdjęcia rowerowych korków, zwykle z holenderskich miast, umieszczane zazwyczaj przez rowerowe stowarzyszenia i z towarzyszeniem nutki rozmarzonej zazdrości. Ach, czemuż u nas nie ma rowerowych korków! Co trzeba zrobić, by w końcu polski rowerzysta mógł poprzeklinać na skrzyżowaniu, gdy nie uda mu się przejechać przez nie na jednej zmianie świateł? To dyskusyjne, że zator drogowy staje się obiektem westchnień, a może nawet miarą cywilizacji. To nieco żałosne, gdy na widok paru cyklistów stojących na światłach lub pod szlabanem rodzą się dalekosiężne plany i marzenia o całym mieście stojącym w gigantycznym rowerowym korku. Niby dlaczego korek rowerowy jest lepszy od samochodowego? No tak, dla środowiska jest niewątpliwie znacznie korzystniejszy, ale dla stojących obywateli już niekoniecznie. Ale dość tych dywagacji, zobaczmy, co da się zrobić w kwestii cyklokorka albo raczej – bardziej familiarnie powiedziawszy – cykorka.

Natknąłem się na ciekawy artykuł na portalu transport-publiczny. pl, dość stary, bo z sierpnia 2016 roku. Dziwnym trafem nie był on ulubionym źródłem na stronach rowerowych aktywistów. Dziwnym, bo zawiera on nieco zakamuflowany przepis na rowerowy korek. We wspomnianym artykule pod znamiennym tytułem „Samochody to zawalidrogi, ale rowery... też” przedstawiono trzy symulacje przeprowadzone przez firmę doradczą PTV Vision Traffic z Karlsruhe. To, gdzie ma siedzibę owa firma, ma znaczenie, gdyż Karlsruhe wymieniane jest jednym tchem wśród najbardziej przyjaznych rowerzystom miast Niemiec, więc efekt cykorka pewnie często tam zachodzi. Zainteresowani szczegółowymi wynikami oraz symulacjami niech googlują. Tu, z uwagi na szczupłość miejsca, idziemy na skróty i próbujemy przygotować przepis na rowerowy korek. 

Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”