okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

twojmedyk.pl

sportportal.pl

trasymasy.pl

Reklama

pierwszy rower
pierwszy rower
strona główna >> 11/2017 >> Japonia na rowerze

nowości

Korkowe hamulce

Wiedzieliście, że do karbonowych obręczy można zastosować korkowe klocki hamulcowe? Właśnie takie okładziny proponuje Bontrager pod nazwą... »

Adapter Crosso

W korespondencji przychodzącej do redakcji często powtarza się pytanie o to, jak zamocować sakwy Crosso do bagażników o konstrukcji... »

Kask Robin Hooda

Znany i ceniony kask Roam firmy Met doczekał się nowej, limitowanej wersji kolorystycznej: Sherwood. To właśnie odcienie zieleni, występujące w... »

Kosmetyki na zakręty

Aż 36 agrafek musieli pokonać kolarze startujący w Giro d'Italia, by wspiąć się na słynne Cima Coppi. Dwóch z nich: Alberto Contador i... »

Koszulka lekko dopasowana

Kolory rzucające się w oczy, materiał najwyższej jakości, krój lekko dopasowany. Kto powiedział, że koszulki opracowane z myślą o... »

Trójkołowy składak

Osoby mające trudności z poruszaniem się na dwukołowym rowerze, które jednak nie chcą rezygnować z aktywności, mogą mieć spory... »

poradniki

Na jesienno-zimową pluchę

Pęd chłodnego powietrza dodatkowo potęguje uczucie przenikającego ciało zimna. Wie o tym każdy, kto choć raz zasmakował przejażdżki w zimne... »

Kalejdoskop


Japonia na rowerze

 

 Z czym kojarzy Wam się Japonia? Z sushi? Z kwitnącą wiśnią? Z gejszami? A może już obmyślacie trasę rowerową po tamtejszych metropoliach? Annie Majchrzak i Pawłowi Szymańskiemu od pewnego czasu Japonia jawi się jako kraj, do którego lecą zrealizować swoje marzenia o podróży dalekiej, długiej, a co najważniejsze: rowerowej. 

W Kraju Kwitnącej Wiśni spędzą pół roku, korzystając z dwukrotnego wjazdu na okres trzech miesięcy, co narzuca im wiza turystyczna. Planować samą trasę starają się z umiarem, bo nie wiedzą, jakie przygody tam na nich czekają i czy pozwolą podążać szlakiem wybranych punktów na mapie. Niemniej zaczynają w Tokio z początkiem grudnia 2017 roku. – Skóra już cierpnie nam na plecach, gdy oczyma wyobraźni widzę nas na rowerach jadących po wielopasmowych ulicach kilkunastomilionowego miasta, choć podobno Tokio jest bardzo przyjazne rowerzystom – opowiadają uczestnicy wyprawy. 
Przez pierwsze trzy miesiące będą się kierować na południe, tak aby dotrzeć na magiczną wyspę Yakushima, a przed upływem trzech miesięcy przepłynąć do Korei Południowej, gdzie spędzą kolejne 60 lub 90 dni. Drugim japońskim etapem będzie przejazd na północ, na wyspę Hokkaido, gdzie Japonia ma podobno nieco odmienne oblicze.
Podróżować będą z namiotem, liczą też na noclegi znalezione za pomocą portalu dla rowerzystów Warmshowers, bo Japonia do tanich krajów nie należy. Ale, jak mówią, nie po to oszczędzają od ponad roku, żeby nie zjeść smakowitego sushi, nie wykąpać się w onsenie lub nie obejrzeć walki sumo. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”