okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

twojmedyk.pl

sportportal.pl

trasymasy.pl

Reklama

pierwszy rower
pierwszy rower
strona główna >> 10/2017 >> Nie daj się słocie

nowości

Opona po francusku

Mavic o sakwiarzach nie myśli, ale produkuje dobre opony dla graveli, które z powodzeniem sprawdzą się w turystyce! Yksion Allroad XL to... »

Z bidonem na ścianie?

Gdy po długiej i męczącej podróży wrócisz do domu i zapragniesz schłodzić się którymś z butelkowanych trunków,... »

Towarzysz do przyczepki

Twoje dziecko w przyczepce potrzebuje towarzysza? Qeridoo ma w swojej ofercie miękkiego, pluszowego i zawsze gotowego do drogi przyjaciela! Na... »

1x13

To się musiało wydarzyć! Hiszpańska marka Rotor, znana głównie z produkcji owalnych korb, pokazała sterowany hydraulicznie zestaw... »

Dla najmłodszych

Hamax wprowadził do swojej oferty nowy fotelik! Model Amaze jest nieco tańszy niż topowy Caress, wyposażono go w możliwość odchylania do tyłu... »

Bagażnik od Ortlieba

Gdy czasopisma branżowe zachwycają się ideą bikepackingu, Ortlieb nie zapomina o sakwiarzach! Do sprzedaży trafił wypasiony bagażnik... »

Dahon Vitesse D8

rowertest >> Przeczytaj test Dahon Vitesse D8 »

poradniki

W pogoni za przyczepnością

Amortyzacja w rowerze »

Poradniki >> rowerowa odzież na jesień i zimę


Nie daj się słocie

Andrzej Kaleniewicz
Na rower ubierajcie się w nieco mniejszą ilość ubrań, niż nakazuje widok za oknem

Jak przetrwać jesień i zimę na rowerze? Praktyczna zasada, którą kierują się doświadczeni cykliści, brzmi: na rower ubierajcie się w nieco mniejszą ilość ubrań, niż nakazuje widok za oknem. Podczas jazdy prawdopodobnie będzie wam wystarczająco ciepło, ale z myślą o postojach włóżcie do bagażu coś ciepłego.

Zasady ubierania się na rower podczas chłodnych czy wilgotnych warunków pogodowych – lub jednych i drugich razem – są proste: powinno być nieprzewiewnie, wodoodpornie, ale jednocześnie niezbyt grubo i oddychająco. Jeśli to wszystko brzmi dla Was jak synonim słowa „drogo”, zapewne, niestety, nie mylicie się. Nie znaczy to jednak, że na rowerowe ciuchy trzeba od razu wydać fortunę.
Tak, i to zasadnicza. Całkowicie nieprzemakalne mogą być gumowe kalosze albo typowo morski sztormiak. Nie są one w stanie przemoknąć – nieważne, jak intensywnie leje deszcz. Niestety, wymienione elementy garderoby w ogóle nie przepuszczają powietrza. O oddychających ciuchach rowerowych możemy mówić co najwyżej, że są wodoodporne. Oznacza to, że zawsze istnieje jakaś górna granica, powyżej której materiał w końcu przemoknie. Oczywiście ta górna granica przesuwa się wraz z postępem w inżynierii materiałowej, ale ciągle istnieje.
W dzisiejszych czasach najbardziej kuszą bogate oferty sieci supermarketów. W ulotkach reklamowych i internecie pojawiają się coraz liczniejsze oferty odzieży dla aktywnych jesienią i zimą, w tym także cyklistów, oferujące w niezwykle przystępnych cenach atrakcyjnie wyglądające bluzy, kurtki, rękawice czy czapki. Cóż, niska cena nie mogła wziąć się znikąd, więc zazwyczaj producent takich ciuchów oszczędności poczynił na przykład na jakości materiałów lub przeszyć.

Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”


 



Zdjęcie: Jakub Biernacki