okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 7/2017 >> Cztery rowery dla turysty Kowalskiego

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Przegląd >> rowery trekkingowe 2000-2300 zł


Cztery rowery dla turysty Kowalskiego

Andrzej Kaleniewicz
Czy wystarczy 2000 złotych, aby stać się posiadaczem jednośladu, na którym można bezproblemowo wybrać się na wycieczkę?
Jestem zagorzałym fanem największych europejskich targów turystyki pieszej i rowerowej – Fiets&Wandelbeurs, odbywających się co roku na początku marca w Niderlandach. Jeśli chcecie zobaczyć turystyczno-wyprawowe rowery z najwyższej półki, te targi są właśnie dla Was. Jeśli jednak Waszym celem jest po prostu sympatyczne wycieczkowanie w gronie rodzinnym lub w towarzystwie na przykład członków lokalnego klubu PTTK, nie potrzebujecie sprzedawać mieszkania po to, aby poczuć się pełnoprawnym turystą rowerowym. 
 
Wystarczy kwota około 2000 złotych, ewentualnie z małym hakiem (nie mylić z hakiem od przerzutki!), aby stać się posiadaczem jednośladu, do którego można bezproblemowo dopiąć sakwy i ufnie popedałować w świat. No, może z tym światem nieco przesadziłem, chociaż widywałem na swoich szlakach podróżników rowerowych okrążających naszą planetę na znacznie gorzej wyposażonych rowerach niż te, które dzisiaj zaprezentujemy. Stara jak świat prawda jest taka, że to nie sprzęt, ale nasz charakter czyni z nas takich, a nie innych ludzi. Poza tym, jeśli nasz budżet jest ograniczony, lepiej przeznaczyć jego lwią część na odwiedzenie ciekawych miejsc, a nie pakować je w rower, który przecież powinien być tylko środkiem do osiągnięcia celu. 
Cztery rowery dla turysty Kowalskiego… Brzmi to może banalnie, wręcz nieciekawie, ale to w tym segmencie cenowym toczy się najgorętsza walka o klienta. Nic więc dziwnego, że rowery te różnią się przede wszystkim ramami – ich stylistyką i wykonaniem. Pozostałe komponenty albo różnią się zaledwie detalami, albo są wręcz identyczne – sprawiając nieodparte wrażenie, iż cztery rowery pochodzą od jednego tajemniczego producenta, który wodzi nas za nos, zmieniając tylko kolorowe naklejki z wymyślonymi przez siebie markami rowerów. 

Przetestowaliśmy dla Was rowery:
> Accent Freeliner 
> Merida Freeway 9300 
> Monteria Massive 4.0 
> Romet Wagant 4
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
 


Zdjęcie: Andrzej Kaleniewicz
 

Parse error: syntax error, unexpected end of file, expecting variable (T_VARIABLE) or ${ (T_DOLLAR_OPEN_CURLY_BRACES) or {$ (T_CURLY_OPEN) in /home/kruszonaol/ftp/rowertour/panel/bbclone/var/access.php on line 164