okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 5/2017 >> Morza szum, ptaków śpiew

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Na szlaku >> wzdłuż Bałtyku


Morza szum, ptaków śpiew

Robert Golec
Z lewej strony Bałtyk, z prawej jezioro. Czy może być piękniej?
Pochodzę z Gdańska, w okolicach Trójmiasta odbywałem też pierwsze wycieczki rowerowe. Powtórnie na rower wróciłem parę lat temu, zainspirowany relacjami w „Rowertourze”. W końcu dojrzeliśmy z żoną do pierwszej wielodniowej wyprawy. Przez moment zastanawialiśmy się: w góry czy nadal nad morze? Stanęło na Bałtyku, który znaliśmy tylko z naszych okolic.
 
Pakujemy rowery do pociągu i ,,Albatrosem”, w komfortowych warunkach rowerowo-pasażerskich dojeżdżamy do Szczecina. Celem pierwszego dnia ma być osobliwy pomnik przyrody, jakim jest Krzywy Las w pobliżu elektrowni Dolna Odra. Ponieważ ścieżki rowerowe, jak życie, czasem plączą się, to i w tej krótkiej rowerowej podróży zahaczamy o niemiecką stronę. Jeszcze w PRL-u polsko-niemiecką granicę znaczyły szlabany, zasieki, pasy ziemi niczyjej. Dziś drogi, którymi jeździli uzbrojeni pogranicznicy, to asfaltowe wstęgi, przy których słupy graniczne są atrakcją turystyczną. Mijamy stare, opuszczone, drewniane posterunki, pamiętające minione, choć wcale nie tak odległe czasy. Wjeżdżamy do Staffelde. Miejscowość leży na zachodnim brzegu Odry Zachodniej, około 600 metrów od polskiej wsi Pargowo. Początkowo, po drugiej wojnie światowej, wieś włączono do Polski, ale w wyniku korekty granicy na powrót trafiła do Niemiec. W zamian za włączenie do Polski kilkudziesięciu hektarów ze stacją wodociągów obsługującą Świnoujście odstąpiono władzom NRD teren o podobnej powierzchni, właśnie z Staffelde. Przez wieś przebiega szlak rowerowy wzdłuż Odry i Nysy Łużyckiej. Planowana jest też ścieżka pieszo-rowerowa do Pargowa, która połączy Oder-Neiße-Radweg z polskimi szlakami w kierunku Szczecina. W związku z tym, że na polach trwają żniwa, witają nas słomiane figury. Poza tym czysto tu i schludnie, drogi proste i równe, na dachach stodół panele słoneczne. 
 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”


Zdjęcie: Robert Golec