okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 3/2017 >> Tajemnice pilnie strzeżone

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Na szlaku >> Morawy Północne. Góry Odrzańskie


Tajemnice pilnie strzeżone

Marek Węglorz
Urocza dolina potoku Budišovka, będącego dopływem Odry
Swój niezwykły urok Góry Odrzańskie (Oderské vrchy), stosunkowo niewielkie pasmo górskie na Morawach Północnych, zawdzięczają nieskażonej ludzką działalnością, dziewiczej przyrodzie. Niestety, od kilku dekad znaczna część tego obszaru objęta jest szczególną, bo wojskową, kuratelą, a teren – z wyjątkiem szlaku do źródła Odry – na co dzień pozostaje zamknięty dla turystów.
 
Lokalna społeczność z miejscowości Velká Bystřice w porozumieniu z wojskiem zadbała o to, żeby pozwolić chętnym poznać region, umożliwiając corocznie (w wybranych terminach, począwszy od 30 kwietnia 1994 roku) wjazd na teren poligonu wojskowego Libawa (Vojenský újezd Libavá). Tak oto od kilku lat, w Święto Pracy,  1 maja,  rusza rajd „Bílý kámen”, w którym i nasza piątka cyklistów miała okazję wziąć udział.
Niech się kręci 1 maja! – z tym pozdrowieniem na ustach wjeżdżamy w owiane mgłą tajemnicy Góry Odrzańskie, z magicznym, legendarnym białym kamieniem schowanym w głębi lasu. Szlabany, na co dzień chroniące ten region przed ciekawskimi cywilami, zostają otwarte, a my jesteśmy zaproszeni przez generalicję wojsk Moraw Północnych na teren poligonu wojskowego Libawa. Po zaobrączkowaniu i otrzymaniu mapy z zaznaczonymi obligatoryjnymi trasami, poza które nie wolno nam zbaczać, stajemy się pełnoprawnymi uczestnikami rajdu turystycznego „Bílý kámen”. Wzorem Alicji z Krainy Czarów wkraczamy do niedostępnego na co dzień, nieco baśniowego świata Libawy. Zwabiła nas tu młodzieńcza fantazja, która kusi, aby odkrywać nieznane. Wykreślony z map obszar Gór Odrzańskich nadaje się do realizacji tych pragnień wręcz idealnie! Chcecie bajki?! Oto bajka i nie-bajka! 
Według legendy, we wsi Mrsklesy żył dobroduszny kowal Antonin wraz ze swoją żoną Andulką i dziećmi. Dotknięty biedą, zawarł on, w lesie we wsi Varhošť, pod okrytym złą sławą czarnym kamieniem, pakt z diabłem. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
 
 


Zdjęcie: Marek Węglorz