okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 3/2017 >> Czy w Polsce są drogi rowerowe „bez barier”?

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Kalejdoskop


Czy w Polsce są drogi rowerowe „bez barier”?

Marek Rokita
 
Na początku muszę się poskarżyć na Czytelników „Rowertouru”. Czy nic Was już nie dziwi? Nic nie dręczy? Wszystko jest dla Was jasne i oczywiste? A może wątpicie w to, że w jednym z kolejnych numerów naszego magazynu znajdziecie odpowiedź na Wasze pytanie? Tym apelem zachęcam do nadsyłania dręczących pytań, a teraz już przechodzę do rzeczy.
Ten problem zaprzątnął moją uwagę podczas pisania artykułu na temat dostępności infrastruktury rowerowej dla osób z niepełnosprawnościami. Zainteresowała mnie kwestia audytów dróg rowerowych pod kątem potrzeb niepełnosprawnych rowerzystów. Najpierw trafiłem na zestawienie audytów projektów dofinansowywanych z funduszy europejskich, przygotowane w ramach projektu „Inwestycje dla wszystkich”, którego liderem jest Polski Związek Głuchych. Wśród 206 zatwierdzonych audytów znalazł się jeden jedyny rowerowy – „Poprawa bezpieczeństwa na drogach publicznych poprzez wybudowanie dróg rowerowych – droga Toruń – Złotoria – Osiek”. Poziom dostępności dla osób głuchych, słabosłyszących i niesprawnych ruchowo został oceniony jako rozszerzony, a dla niewidomych – podstawowy. Jednak tak mocny jest łańcuch jak jego najsłabsze ogniwo – poziom dostępności dla osób słabowidzących został określony jako „niedostępny”. Jednak to zasadniczo w ogóle nie jest odpowiedź na moje pytanie. Bowiem podczas audytu wzięto pod uwagę w zasadzie wyłącznie potrzeby niepełnosprawnych pieszych. Oceniano głównie przejścia dla pieszych i łączenie/rozdzielanie ruchu pieszego i rowerowego. 
Szukałem więc dalej i dotarłem do Fundacji Integracja, która zajmuje się m.in. audytowaniem obiektów architektonicznych i wydawaniem certyfikatów „Obiekt bez barier”. Audyty są płatne i wykonywane na wniosek instytucji, np. miasta. Zaciekawiło mnie, czy fundacja kiedykolwiek robiła audyt architektoniczny infrastruktury rowerowej? Czy ktokolwiek i kiedykolwiek zwrócił się do niej z takim wnioskiem? A może jakiś rowerowy projekt uzyskał certyfikat „Obiekt bez barier”? Na odpowiedź nie musiałem długo czekać.
 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”