okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

strona główna >> 2/2017 >> 13 000 km prawdy o ludziach

poradniki

Palcem po mapie

Błądzić jest rzeczą ludzką, jednak zagubienie podczas wycieczki rowerowej jest w stanie zburzyć radość, którą czerpiemy z jazdy.... »

Od drewna do karbonu

Nie ulega wątpliwości, że koło to jeden z najistotniejszych wynalazków ludzkości. Od tysięcy lat znajduje zastosowanie niemal we... »

Kalejdoskop


13 000 km prawdy o ludziach

Andrzej Kaleniewicz
 
Jako „dyżurnego” recenzenta książek podróżniczych oraz przewodników w „Rowertourze” raczej trudno mnie zaskoczyć. Przez moje ręce, a właściwie oczy, przewijają się dziesiątki tytułów mniej lub bardziej oryginalnych. Tych pierwszych jest pewnie nieco więcej i po pewnym czasie sam siebie łapię na typowo rutyniarskiej i zapewne mało chwalebnej czynności, jaką jest automatyczne szufladkowanie przeczytanych książek. Kiedy jednak kurier (rowerowy, rzecz oczywista!) dostarczył mi kolejną książkę poznańskiego wydawnictwa Sorus – tak, tego od Kazimierza Nowaka! – od razu wiedziałem, że tym razem będę miał do czynienia z tą drugą z wyżej wymienionych kategorii.
Przede wszystkim – wyprawa rowerowa, pierwotnie planowana z Portugalii do Władywostoku, ostatecznie zakończona w Pekinie, o długości 13 000 km. Sam dystans robi już spore wrażenie, ale przecież na pewno słyszeliście o rowerowych globtroterach, którym obwód Ziemi to zbyt mało na jednorazowy „wypad”, a sami spędzają w podróży całe lata. No tak, ale autor książki – nowogardzianin Tomasz Kwiatkowski, zwany „Kwiatkiem” – przejechał ten dystans w trzy i pół miesiąca! Licząc z grubsza, po odjęciu kilku dni odpoczynku od roweru wychodzi niebagatelne 130 km na dzień. Mowa o zapakowanym do granic możliwości rowerzyście, niedysponującym samochodem do transportu bagażu, o „wozie technicznym” nawet nie wspominając. Nie wiem, jak Wy, ale ja niezbyt wyobrażam sobie pokonywanie na rowerze takich dziennych dystansów i do tego zwiedzanie ciekawych miejsc na trasie. Można się zastanawiać, gdzie znajduje się granica pomiędzy turystyką, będącą działalnością poznawczą, a wyczynem sportowo-wytrzymałościowym, nastawionym wyłącznie na osiągnięcie założonego celu, bez względu na koszty. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
 
„Odważ się żyć czyli 13 000 km z Portugalii do Chin”. Tekst i zdjęcia: Tomasz Kwiatkowski, DM Sorus Sp. z o.o., wyd. I, Poznań, 2016, ss. 249. Cena: 31,90 zł 
(www.sorus.pl)