okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

strona główna >> 2/2017 >> 2/2017 >> Rowerowy program operacyjny

poradniki

Palcem po mapie

Błądzić jest rzeczą ludzką, jednak zagubienie podczas wycieczki rowerowej jest w stanie zburzyć radość, którą czerpiemy z jazdy.... »

Od drewna do karbonu

Nie ulega wątpliwości, że koło to jeden z najistotniejszych wynalazków ludzkości. Od tysięcy lat znajduje zastosowanie niemal we... »

Infrastruktura >> regionalne koncepcje sieci tras rowerowych


Rowerowy program operacyjny

Marek Rokita
Wiślana Trasa Rowerowa na wale przeciwpowodziowym na granicy małopolskich gmin Szczurowa i Wietrzychowice
Hej, młody cyklisto, smutek zwalcz i strach!
Przecież na tym piachu za trzydzieści lat
Przebiegnie być może jasna, długa, nowa,
Gładziutka jak tafla trasa rowerowa.
I z brzegiem zepnie drugi brzeg,
Na którym twój ojciec legł!
 
Nieco zmodyfikowane na potrzeby podróży rowerowych słowa piosenki z „Misia” Stanisława Barei często towarzyszyły mi w moich próbach poruszania się szlakami rowerowymi w Polsce. W odniesieniu do kilku województw należałoby jednak dziś zaśpiewać nie „być może”, lecz „na pewno”, i nie „za trzydzieści lat”, lecz za lat kilka. W ostatnim czasie nasze samorządy bardzo się ożywiły, formułując strategie rozwoju tras rowerowych na swoim terenie, ale także rozpisując konkursy na ich projektowanie i budowę, ogłaszając przetargi, a wreszcie starając się o finansowanie swoich pomysłów i wykładając zdobyte pieniądze na budowę tras rowerowych z prawdziwego zdarzenia. Niestety, tak jak w miastach różnie postrzega się rolę roweru, tak i wśród województw mamy liderów i maruderów. Liderzy już dostrzegli potrzebę inwestowania w regionalną komunikację rowerową, a przez to w turystykę, i nie ograniczają się do znakowania szlaków w terenie po nie zawsze przejezdnych drogach.
Oddanie do użytku Green Velo wprowadziło kwestię długodystansowych szlaków rowerowych do publicznej świadomości. I stało się tak, mimo wszystkich niedoskonałości tego projektu, a może właśnie dzięki nim. Bardzo nierówna i w wielu miejscach niewypełniająca podstawowych standardów tworzenia infrastruktury rowerowej trasa jest dotychczas jedyną kompletną w Polsce. Jednak to wkrótce może się zmienić. Małopolska już realizuje inwestycje w terenie, a w 2017 roku ma szansę sfinalizować pierwszą kompletną trasę. 
 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”


Zdjęcie: Jarek Tarański/www.velomalopolska.pl