okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 12/2016 >> Wzdłuż Bałtyku i Wisły

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Wydarzenie >> Pomorskie Trasy Rowerowe


Wzdłuż Bałtyku i Wisły

Hel – jedno z atrakcji trasy R10
Pomorskie Trasy Rowerowe to kolejny po Green Velo projekt, który ma pokazać, że nasz kraj to atrakcyjne miejsce na wyprawy i wycieczki dla miłośników dwóch kółek. Budowy polskiego fragmentu dwóch rowerowych tras międzynarodowych podjął się samorząd województwa pomorskiego. Z Michałem Bielińskim, koordynatorem przedsięwzięcia, oraz Tomaszem Legutko, jego zastępcą, rozmawia Piotr Ejsmont. 
 
Pod pojęciem Pomorskie Trasy Rowerowe kryją się dwa szlaki. Pierwszy to Wiślana Trasa Rowerowa (będąca częścią międzynarodowego szlaku R9), która – na razie na papierze – prowadzi wzdłuż Wisły do granic województwa kujawsko-pomorskiego. Drugi to międzynarodowy szlak R10, biegnący przez kraje basenu Morza Bałtyckiego, w tym przez polskie wybrzeże. W granicach województwa pomorskiego – również tylko na papierze – prowadzi od Ustki do Krynicy Morskiej oraz do miejscowości Kępki na granicy z województwem warmińsko-mazurskim. 

Kto wymyślił te szlaki?
Michał Bieliński: – Same szlaki to pomysł Europejskiej Federacji Cyklistów (ECF). Wyznaczone zostały, w ogólnym zarysie, w postaci korytarzy w całej Europie. Do 2020 roku ma powstać większość z piętnastu projektowanych, długodystansowych szlaków rowerowych. Przez Polskę przebiega Nadmorski Szlak Hanzeatycki (R10), Szlak Bursztynowy (R9) oraz tzw. Szlak Żelaznej Kurtyny (R13), prowadzący granicą dawnego Bloku Wschodniego. Ten ostatni na terenie województwa pomorskiego pokrywa się ze szlakiem R10. Biegnie on wzdłuż morza aż do ówczesnej granicy z NRD. Wielką niewiadomą była dla nas trasa wiślana – musieliśmy zacząć od audytu turystycznego, żeby w ogóle zbadać jej potencjał. Teraz projekt nabrał realnych kształtów, ponieważ pojawiły się pieniądze z funduszy europejskich umożliwiające jej budowę. Przygotowanie obu tras to długotrwały proces. Jestem w nim i z nim od samego początku. Dodajmy, że inwestycja szacowana jest na 150 mln zł. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
 


Zdjęcie: Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego