okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 11/2016 >> Ni to Bieszczady, ni pogórze

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Rowerowa Baza Podjazdów >> Góry Sanocko-Turczańskie - Żuków i Ostre


Ni to Bieszczady, ni pogórze

Michał Książkiewicz
Co łączy dwa oddzielne pasma Gór Sanocko-Turczańskich?
Pomiędzy południowymi flankami Pogórza Przemyskiego a północnymi zrębami Bieszczadów wznosi się kilka równoległych pasm górskich, które spędzają sen z oczu kartografom. Ni to Bieszczady, ni pogórze. W drodze kompromisu uznano, że są to Góry Sanocko-Turczańskie. Ale co to za góry, skoro każde pasmo jest zupełnie oddzielnie i nic go z resztą nie łączy? A, zapomniałbym – jest wszakże jeden łącznik. Szosa.
 
Drogę międzyregionalną wybudowano tutaj stosunkowo późno, bo po wymianie terenów granicznych w 1951 roku. Jak czytamy w Dzienniku Ustaw, 15 lutego 1951 roku podpisana została w Moskwie Umowa pomiędzy Rzeczpospolitą Polską a Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich o zamianie odcinków terytoriów państwowych: „…linia granicy przechodzi z początku na północ, a potem w kierunku północno-zachodnim, zostawiając po stronie ZSRR miejscowości Żurawin, Chaszczów, Grąziowa, Nanowa i Łopusznica, a po stronie Polski – Lutowiska, Michniowiec, Bystre, Bandrów-Kolonia, Krościenko i Liskowate...”. A więc zarówno Ostre, jak i Żuków znalazły się po naszej stronie.
Podjazd na Holicę w paśmie Żukowa zaczyna się nad samym nurtem Sanu, na moście w Solinie, tuż pod tamą Jeziora Solińskiego. Z tej perspektywy wydaje się ona ogromna. Tę monumentalną zaporę postawiono pod koniec lat 60. i do dzisiaj jest ona najwyższą w Polsce. Utrzymuje ona w ryzach zbiornik retencyjny o największej w kraju pojemności, tj. 470-490 mln metrów sześciennych. Koncepcja budowy Soliny zrodziła się już w latach 20. ubiegłego stulecia, ale ostateczną formę przyjęła dwa lata po śmierci Stalina. Niestety, ta inwestycja w swoich założeniach, poprzez zatopienie kilku miejscowości, zniszczyła oryginalny układ siatki drogowej w regionie i wymusiła trasowanie szos przez grzbiety. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
 


Zdjęcie: Michał Książkiewicz
 

Parse error: syntax error, unexpected end of file, expecting variable (T_VARIABLE) or ${ (T_DOLLAR_OPEN_CURLY_BRACES) or {$ (T_CURLY_OPEN) in /home/kruszonaol/ftp/rowertour/panel/bbclone/var/access.php on line 164