okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 10/2016 >> 10/2016 >> Drogie Czytelniczki, Drodzy Czytelnicy!

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Przed startem


Drogie Czytelniczki, Drodzy Czytelnicy!


Kiedy Marcin Korzonek jeszcze nieoficjalnie zdradził mi pomysł na swoją tegoroczną wielką wyprawę, pomyślałam: o ludzie, co za szalony pomysł! Oryginalny, owszem, ale i dziwny. Marcin objechał rowerem prawie cały świat i chyba mniej by mnie zaskoczył projektem pod hasłem „dwa bieguny na dwóch kołach” niż Polska Prosto Rowerem 2016. Oczywiście, nasz kraj jest piękny, ciekawy, rowerowo atrakcyjny, ale też coraz trudniej wycisnąć z niego coś, co Marcin nazwał odkrywaniem terra incognita. 
Jeszcze kiedy był w trasie, oglądaliśmy pierwsze zdjęcia. Ktoś zajrzał mi przez ramię i rzucił: O, Korzonek to po Australii teraz jeździ, eee nie, to chyba Ameryka Południowa… A to była Polska właśnie. Gorąco polecam tekst Marcina o tym, jak narodził się pomysł na wyprawę, aby przeciąć nasz kraj z południa na północ, nie bacząc na przeciwności terenu i losu (do sforsowania była Kopalnia Węgla Brunatnego w Kleczewie), jak trudno wytyczyć trasę wzdłuż południka, a jeszcze trudniej trzymać się planu, kiedy trzeba załadować siebie i rower na ponton (wieziony na przedniej kierownicy), mimo że most jest w zasięgu wzroku, przedrzeć się przez pole kukurydzy, buraków cukrowych czy rów melioracyjny. 
To na pewno nie pomysł na wyprawę, który da się łatwo powtórzyć. 
Ale na pewno doskonały punkt wyjścia do rozmyślań nad własną terra incognita. Każdy ma przecież swoją ziemię nieodkrytą. Dla jednych to odległe i egzotyczne kraje, pustynie, góry, przejeżdżane samotnie lub na lekko, byle zrobić coś inaczej. Czymś się wyróżnić i trwale zapisać w wyprawowym świecie. Dla innych to najbliższa okolica. Z rowerowego siodełka nawet droga do pracy, pokonywana po raz pierwszy, wygląda inaczej. 
Niech zatem wyprawa Marcina będzie dla Was inspiracją, otworzy worek z pomysłami. A może macie za sobą równie ciekawe wyprawowe przedsięwzięcia, którymi chcielibyście się z nami podzielić? Pamiętajcie, że do 7 listopada czekamy na zgłoszenia do Nagrody „Rowertouru” za rok 2016. Kilometry nie są najważniejsze. Liczy się pomysł na wyprawę, sprawne pióro i bystre oko fotografa. 
 
Zapraszam do lektury
Izabela Dachtera-Walędziak
redaktor naczelna
 


 

Parse error: syntax error, unexpected end of file, expecting variable (T_VARIABLE) or ${ (T_DOLLAR_OPEN_CURLY_BRACES) or {$ (T_CURLY_OPEN) in /home/kruszonaol/ftp/rowertour/panel/bbclone/var/access.php on line 164