okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 9/2016 >> Ze szczęściem do ludzi

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Styl życia >> Rafał Kitowski


Ze szczęściem do ludzi

Małgorzata Lis-Skupińska
Podpis pod fot.: Nordkapp zdobyty, sierpień 2006
Niektórzy podróżnicy twierdzą, że w ich wyprawach nie jest najważniejsze to, co widzą i przygody, które ich spotykają, ale ludzie, z którymi zetknie ich los. Tak mówi Rafał Kitowski.
 
Rafała spotkałam dwa lata temu w Peru – był już od ponad dziewięciu lat w podróży. Miał za sobą około 95 tysięcy kilometrów przejechanych na rowerze, a w Polsce nie był już prawie trzy lata. Ilu ludzi spotkał, którzy go gościli, z którymi spędził wiele godzin – nie sposób policzyć. Rafał Kitowski pochodzi z Mszanowa koło Nowego Miasta Lubawskiego.
– W takiej podróży człowiek może się spodziewać wszystkiego, ale niespodzianką było, gdy czterdzieste urodziny, daleko od domu, w Ameryce Południowej, spędziłem z przypadkowo poznanymi Polakami. A ponoć nie ma w życiu przypadków – mówi Rafał. 
6 grudnia 2014 roku przy jednym stole w Cuzco w Peru spotkali się Rafał i czwórka Polaków – ojciec i syn, których tego dnia na peruwiańskiej ulicy zatrzymała polska muzyka, śpiewana przy akompaniamencie gitary i harmonijki ustnej przez Rafała, i Polacy poznani trzy dni wcześniej na jednej z uliczek Aguas Calientes, miasteczka pod Machu Picchu. Była gra na gitarze, nocne Polaków rozmowy i opowieści – oto niektóre z nich.
Rafał jest w drodze od 2005 roku. Przemierza świat na rowerze, żyje ze śpiewu i gry na gitarze na ulicach. Cztery razy przekroczył rowerem równik, trzy razy w Kenii i raz żeglując przez Atlantyk. Przemierza teraz czwarty kontynent. 
– Historia zaczęła się w Polsce. Zawsze dużo podróżowałem: Warmia, Mazury, Jura Krakowsko-Częstochowska. To w góry, to nad morze, wyprawa wokół Tatr – wspomina Rafał. 
– Dwa lata z rzędu wyjazdy mi nie wypaliły. Raz pojechałem z kolegą na Podlasie, on tam miał wypadek i wróciliśmy wcześniej. Chciałem nadrobić to w kolejnym roku, ale wtedy ja w pracy spadłem z regału, skręciłem kostkę i uziemiłem się na drugie wakacje. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
 


Zdjęcie: Archiwum Rafała Kitowskiego
 

Parse error: syntax error, unexpected end of file, expecting variable (T_VARIABLE) or ${ (T_DOLLAR_OPEN_CURLY_BRACES) or {$ (T_CURLY_OPEN) in /home/kruszonaol/ftp/rowertour/panel/bbclone/var/access.php on line 164