okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 9/2016 >> Bez przygotowania niekoniecznie!

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Rowerowa Baza Podjazdów >> Beskid Makowski: Zachełmna i Końcówka


Bez przygotowania niekoniecznie!

Michał Książkiewicz
Szosy i szlaki turystyczne Beskidu Makowskiego leżą blisko dużych aglomeracji
Wszystkie największe ściany Beskidu Makowskiego opisałem już w ramach 
rowerowej bazy podjazdów. Góry te leżą jednak na tyle blisko dużych aglomeracji, że warto przyjrzeć im się nieco dokładniej.
 
Szosy i szlaki turystyczne Beskidu Makowskiego poznałem dość dobrze głównie z tego powodu, że jest to pierwsze pasmo górskie, na jakie natrafimy, jadąc pociągiem od strony Krakowa. Najdogodniejszą stacją do rozpoczęcia wycieczki jest Kalwaria-Lanckorona, gdzie zatrzymują się pociągi wszystkich kategorii. Zaraz za Kalwarią zaczyna się efektowna sekcja serpentyn kolejowych, którymi pociąg zdobywa przełęcz, położoną między górami: Chełm i Żar. Ja wolę jednak podjeżdżać na własnych kołach.
Kalwaria leży w dolinie Skawinki, mającej źródła przy samej linii grzbietowej Chełmu. Miejscowość jest znana jako Polska Jerozolima, ze względu na położone na stoku górskim sanktuarium pasyjno-maryjne, z bazyliką, klasztorem oraz kalwarią, na którą składają się 42 kaplice i kościoły oraz kilka kilometrów tzw. dróżek, podzielonych tematycznie na dróżki Pana Jezusa i Matki Boskiej. Nazwa Polska Jerozolima wzięła się stąd, że poszczególnym formom rzeźby terenu nadano nazwy biblijne, w większości odpowiadające miejscom w Jerozolimie. Mamy tu Górę Morię, Syjon, Golgotę, Górę Oliwną, Ogrójec, Dolinę Jozafata, Dolinę Gehenny, a także potok Cedron. 
Jeden z trudniejszych podjazdów w okolicy znajdziemy na szosie przez Stronie do Budzowa. Rzut okiem na profil hipsometryczny trasy ujawnia, że mamy tu trzy różne części – łagodna przejażdżka wzdłuż Skawinki, umiarkowanej trudności wjazd na Strońską Górę, no i dość trudna ścianka na przełęcz w grzbiecie Chełmu, na górnym skraju wsi Zachełmna. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
 


Zdjęcie: Michał Książkiewicz
 

Parse error: syntax error, unexpected end of file, expecting variable (T_VARIABLE) or ${ (T_DOLLAR_OPEN_CURLY_BRACES) or {$ (T_CURLY_OPEN) in /home/kruszonaol/ftp/rowertour/panel/bbclone/var/access.php on line 164