okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 7/2016 >> Po nas będą miliony

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Na szlaku >> Green Velo: z Kielc do Przemyśla


Po nas będą miliony

Krzysztof Grabowski
Pagórki w okolicach Futomy, między Błażową a Dynowem (woj. podkarpackie)
Jeszcze nie opadł dobrze kurz po realizacji spektakularnego projektu rowerowego, jakim, nie tylko na skalę Polski, ale i Europy, jest Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo, a już w pierwszy zielony długi weekend postanowiliśmy sprawdzić na własnych kołach, jak szlak wygląda w rzeczywistości. 
 
Pomysł rzucił Tomek, z którym już wcześniej przejechałem trochę kilometrów, choćby zwiedzając Kosowo dwa lata temu. Zebrała się ekipa czterech śmiałków i zrobiliśmy to na przekór niezbyt optymistycznym prognozom pogody. Warto było nie wierzyć synoptykom, bo doświadczyliśmy deszczu jedynie przez kwadrans w ciągu całej wycieczki. 
Szlak Green Velo w liczbach wygląda imponująco. Oddany do użytku z końcem 2015 roku mierzy 2070 kilometrów długości i ciągnie się od Elbląga w województwie warmińsko-mazurskim do Końskich w  świętokrzyskim. Wraz z rowerowymi trasami pomocniczymi i łącznikowymi korytarz Green Velo to aż 10 000 kilometrów. Oznakowany jest siedmioma tysiącami tabliczek i drogowskazów. Na rowerzystów czeka 237 tak zwanych MOR-ów, czyli Miejsc Obsługi Rowerzystów (średnio co 9 km na trasie). Miłośnicy kompletowania gmin będą mogli dopisać 144 do swoich osiągnięć, jeśli przejadą cały szlak. A ci, którzy zaliczają parki, dodadzą do puli 16 krajobrazowych i pięć narodowych. I wreszcie największa z liczb: 300 000 000 – tyle złotych kosztowało wybudowanie szlaku i jego promocja. Na własnych kołach przejechaliśmy 400 kilometrów szlaku, z czego większość dokładnie po śladzie Green Velo, od Kielc do Przemyśla. 
Wschód Polski to obszar kraju wciąż inny od pozostałych – spokojny, sielski, stosunkowo mało zaludniony. Sklepy spożywcze i piekarnie funkcjonują tu wciąż jeszcze na kółkach, a baza gastronomiczna i noclegowa nie jest zbyt gęsta. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”

 



Zdjęcie: Krzysztof Grabowski
 

Parse error: syntax error, unexpected end of file, expecting variable (T_VARIABLE) or ${ (T_DOLLAR_OPEN_CURLY_BRACES) or {$ (T_CURLY_OPEN) in /home/kruszonaol/ftp/rowertour/panel/bbclone/var/access.php on line 164