okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 7/2016 >> Wszystko się ułoży, prawie samo

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Kalejdoskop


Wszystko się ułoży, prawie samo

Marek Rokita
 
Kiedy cztery lata temu ukazało się pierwsze wydanie „Podręcznika przygody rowerowej”, zadawałem sobie pytania: dla kogo w zasadzie jest ta książka? Czy znajdą się chętni na kupno? Po latach moje wątpliwości przestały mieć sens, bo oto mam przed sobą już drugie wydanie „Podręcznika...”. Czy kupią go zapaleni sakwiarze, szukający inspiracji? A może doświadczeni rowerzyści, którzy jednak nigdy nie uprawiali cykloturystyki? A może ani jedni, ani drudzy… 
Pewne jest natomiast, że zakup tej książki muszą przemyśleć również ci, którzy mają już w swej biblioteczce jej pierwsze wydanie. Dlaczego? Niech nie zwiedzie nikogo bliźniacza okładka. Drugie wydanie to w znacznej części zupełnie nowa książka. Owszem, jest tam wiele fragmentów, które znamy z pierwszej edycji, ale są też zupełnie nowe porady i przede wszystkim całkowicie wymieniona pierwsza część „Podręcznika...”, zawierająca „opowieści z drogi”. Co ciekawe, drugie wydanie ma kilkadziesiąt stron więcej, a jednocześnie jest cieńsze i przede wszystkim znacznie lżejsze. W żadnym wypadku nie jest to zarzut! Przeciwnie – dzięki temu tym razem jest to pozycja, której waga usprawiedliwia zabranie jej do sakwy. 
Podstawowe przesłanie książki Robb Maciąg zawarł w słowach: „By wybrać się w podróż ku przygodzie, wystarczy wsiąść na rower i zacząć pedałować. Nagle wszystko zaczyna się układać”. Również wiele szczegółowych porad okraszonych jest uwagami, że zasadniczo rowerowa podróż jest możliwa również, gdy ignoruje się złote myśli mechaników, dietetyków i speców od logistyki, a także… autorów „Podręcznika...”. Takie postępowanie wydaje się samobójcze, ale przede wszystkim jest szczere i pokazuje, że autorom zależy przede wszystkim na promowaniu swojej pasji, nie zaś siebie samych jako wszechwiedzących. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”  

Robert „Robb” Maciąg i przyjaciele,  „Podręcznik przygody rowerowej” (wyd. II rozszerzone), Bezdroża, Wydawnictwo Helion, Gliwice 2016, ss. 376, cena: 39,90 zł