okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 7/2016 >> Skąd czerpać informacje o Green Velo

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Styl życia >> wschodni szlak rowerowy


Skąd czerpać informacje o Green Velo

Andrzej Kaleniewicz
Trudno znaleźć w Polsce rowerowego turystę, który przynajmniej nie słyszałby o Green Velo
Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo to niewątpliwie hit promocyjny wśród wszystkich dalekobieżnych, a może i nawet wszystkich szlaków rowerowych w Polsce [więcej o samym szlaku pisaliśmy w numerze 2 (96) 2016, a w tym śledzimy trasę z Kielc do Przemyśla]. Nikt w dotychczasowej historii powstawania znakowanych tras dla rowerów w naszym kraju nie wydał takich pieniędzy na infrastrukturę czy promocję. O ile do tej pierwszej ponoć można mieć zastrzeżenia, o tyle ta druga – tu chyba panuje zgodność – odegrała swoją rolę. Innymi słowy, trudno znaleźć w Polsce rowerowego turystę, który przynajmniej nie słyszałby o Green Velo. 
 
Sezon wakacyjny właśnie się rozpoczyna, czas zweryfikować promocyjne klipy i na własne oczy oraz swoimi kośćmi kulszowymi przekonać się, ile prawdy zawierają. Gorącokrwiści entuzjaści zapewne najchętniej od razu spakują sakwy i wyruszą na wschód, licząc na to, że na najdłuższej i najlepiej oznakowanej drodze rowerowej w Polsce nie sposób się przecież zgubić! Niewierni Tomasze (tacy jak ja) wolą wcześniej zabezpieczyć się w stosowne pomoce dydaktyczne, aby już na miejscu minimalizować ryzyko zgubienia zielonej nici Ariadny. Poza tym warto wiedzieć, co ciekawego będziemy mijać po drodze. Co w tej dziedzinie mają do zaoferowania wydawnictwa pod szyldem Green Velo?
Sporządziłem subiektywną listę najpotrzebniejszych źródeł informacji na temat Wschodniego Szlaku Rowerowego – od najbardziej do najmniej przydatnych. 
 
Ślad GPS
Jakoś bez niego w 2016 roku nie wyobrażam sobie wakacyjnego (czytaj: wielodniowego) ruszenia na tego typu szlak. Po prostu szkoda czasu na gubienie się, lepiej spożytkować go na zwiedzanie. Pliki w praktycznym i uniwersalnym formacie .gpx (na szczęście wygenerowane podczas autentycznej jazdy szlakiem, nie na komputerze) można pobrać ze strony projekt.greenvelo.pl (zakładka: pliki do pobrania). 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
 


Zdjęcie: Krzysztof Grabowski