okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 7/2016 >> Cały ten szpej

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Rowerowy globtroter >> co włożyć do sakw


Cały ten szpej

Marcin Jakub Korzonek
Kirgizja, nocleg u miejscowych
Kilka elementów wyposażenia podróżnika rowerowego w niczym praktycznie nie różni się od sprzętu, jaki zabierze ze sobą turysta wędrujący na piechotę bądź na przykład kajakiem. Są to: sprzęt biwakowy, kuchenny oraz ubranie. 
 
Nocleg
Jedną z najważniejszych kwestii na wakacyjnym wyjeździe jest forma noclegu. Już podczas planowania musimy zdecydować, czy będziemy spać w hotelach, hostelach lub pensjonatach, czy jednak pod własnym namiotem. Pierwsza opcja jest oczywiście bardziej komfortowa, ale i droższa. Szczególnie dotyczy to europejskich krajów zachodnich oraz bogatszych krajów świata, jak USA, Kanada, Japonia lub Australia. Spanie pod namiotem (albo nawet i bez) to z kolei opcja już dla bardziej wprawionych podróżników – pozwala w pełni cieszyć się pięknem natury oraz wolnością.

Komfortowo
Korzystanie z bazy noclegowej ma kilka niezaprzeczalnych atutów: jest komfortowe, niezależne od pogody i pozwala na zaoszczędzenie kilku kilogramów bagażu. Wielu rowerzystów –szczególnie w krajach, w których turystyka rowerowa jest popularna (Niemcy, Austria), rezerwuje wszystkie noclegi na trasie jeszcze przed wyjazdem. Dzięki temu podczas jazdy nie trzeba szukać noclegu i martwić się, czy są wolne pokoje. Minusem jest ograniczenie swobody – każdego dnia musimy dotrzeć pod wskazany adres. 
O ile w Polsce ceny za nocleg w pokojach gościnnych, gospodarstwach agroturystycznych czy hostelach zaczynają się już od 25 zł, o tyle za naszą zachodnią granicą sytuacja zmienia się diametralnie. Minimalny koszt za łóżko w pokoju sięga 20-25 euro. 

Pomagamy sobie
Rozwiązaniem problemu drogich noclegów może być skorzystanie z gościny oferowanej przez prywatne osoby. W ostatnich latach bardzo popularne stały się tego rodzaju usługi – działa to szczególnie dobrze w krajach zachodnich i w dużych miastach. Właśnie tam, gdzie akurat noclegi są najdroższe. 
 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”


Zdjęcie: Marcin Jakub Korzonek